Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 10 grudnia 2018 imieniny: Julia, Judyta, Daniel

Już niedługo

REPERTUAR KINA
REPERTUAR KINA "ORANŻERIA" 14.-16.12.2018, 14.12.2018
takes place in
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Felietony

Usłysz swoją książkę

serbian   
poniedziałek, 28 września 2009 21:42

audiobookCoraz więcej ludzi o nich mówi. Coraz częściej gazety o nich piszą. Niby nic nadzwyczajnego ale... otwierasz ją i zamiast pierwszego akapitu słyszysz w głośnikach ciepły głos lektora, który czyta Twoją książkę!

Tak właśnie działają książki audio, które zdobywają coraz większą popularność na świecie. Właściwie nie tyle zdobywają, co odzyskują. Kiedyś dostępne jako płyty i kasety dla dzieci, dziś rewolucjonizują rynek wydawniczy w formacie cyfrowym – jako mp3.

Do tej pory w tej formie królowały bajki dla dzieci, dziś poza nimi mamy pełny wybór tytułów i tematyki – od beletrystyki, przez kursy językowe po najnowsze pozycje psychologiczne i poradniki motywacyjne. Skąd jednak tak duża popularność i zainteresowanie nimi?

Książki audio przede wszystkim oszczędzają Twój czas. W dzisiejszym „pędzącym do przodu” świecie coraz częściej brakuje go nam na spokojną lekturę. Książek audio możesz słuchać wszędzie i w każdej chwili – jadąc samochodem, autobusem, czy wykonując codzienne obowiązki.

 

Tylko we Lwowi

Marusia   
wtorek, 08 września 2009 15:00

LwówTo miasto jest dla mnie naprawdę niesamowite! Dlatego pierwszym etapem podróży na Krym jest Lwów. Nie sposób go pominąć. Dlaczego?

Na początek dla tych, którzy traktują wypad do tej pięknej miejscowości jako miejsca na zakupy, trochę informacji na co warto zwrócić uwagę. Byłam tam kilka razy i od pierwszej wizyty czułam się tam jak w domu. Zakochałam się w nim i wciąż ciężko mi się pogodzić z zaborem go przez Sowietów. No, ale trudno, do Ukraińców ciężko mieć o to pretensje.

 

Jak zlikwidować szkołę?

Dariusz Magier   
wtorek, 01 września 2009 12:17

Jak zlikwidować szkołę?Przez całe moje długie, trzydziestoośmioletnie życie towarzyszy mi nieustający jazgot na temat reformy szkolnej.

Za mojej bytności na tym łez padole szkołę najpierw miano reformować na „sprawdzony wzór” sowiecki przekształcając podstawówki w dziesięciolatki. Do czego, dzięki Bogu, nie doszło. Skupiono się za to na przystosowywaniu programowym i ideologicznym, a szkoły zamieniono w produkcyjne „zawody” (ros. fabryki), które miały nie tyle wyposażać młodego człowieka w atrybuty potrzebne do świadomego życia, ile produkować przydatny dla państwa element systemu.

 

Bądź podróżnikiem a nie zwykłym turystą, czyli moje wyprawy na KRYM

Marusia   
czwartek, 20 sierpnia 2009 05:00

Wyprawa na KrymOdpowiednio zorganizowana podróż poszerzy twoje horyzonty i odświeży sposób patrzenia na świat. Poznając nowych ludzi, zwyczaje, miejsca i style życia, wzbogacisz samego siebie. Ale ważne jest, by podróżować aktywnie.(...) O ile to możliwe unikaj wycieczek zorganizowanych. To podróżowanie bierne. Prawdziwy podróżnik sam wybiera cel podróży i nie uzależnia się od żadnego programu. Może smakować i poznawać kraj, który odwiedza. Jego wakacje są nieprzewidywalne i ekscytujące.(...)” Fragmenty z książki E. J. Zelińskiego "Radość (nie)pracowania"

KRYM jest fascynującym i nadal nie do końca odkrytym przez turystów zakątkiem Europy. To tutaj znajdziesz nadmorskie plaże, malownicze skaliste zatoki, góry z licznymi jaskiniami, wodospadami i wąwozami, a także obszary stepowe ze słonymi jeziorami. Krym to miejsce, gdzie przez wieki Wschód spotykał się z Zachodem. Tutaj tez zobaczysz ogromne bogactwo zabytków: starożytne greckie ruiny, intrygujące skalne miasta, pamiętające średniowiecze twierdze, ruiny ormiańskich klasztorów, a także pamiątki po Tatarach: meczety a wśród nich słynny Pałac chanów w Bakczysaraju.

 

Zanim zaczniesz szukać przodków

Dariusz Magier   
piątek, 14 sierpnia 2009 23:44

Pokolenia...Obserwuję u ludzi wzrost zainteresowania własnymi korzeniami, losem rodziny, przeszłością przodków. To bardzo pozytywne, bo nie masz gorszej rzeczy nad świadomość, że przed tobą nie było niczego i że po tobie też zapewne nic nie zostanie. Brak przekonania o tym, że non omnis moriar, potrafi zamienić jesień życia w horror codziennego strachu przed nicością.

Socjolog Neil Postman napisze, że „znajomość korzeni to nie tylko wiedza o tym, skąd pochodził twój dziadek i co musiał przejść. To również wiedza o tym, skąd pochodzą twoje idee i dlaczego w nie wierzysz, wiedza o tym, skąd pochodzi twoja wrażliwość moralna i estetyczna. To wiedza o tym, skąd pochodzi twój świat, a nie tylko twoja rodzina”.

 

"Jedno okienko"- czyli jak założyć własną firmę.

Mariusz Szczygieł   
czwartek, 13 sierpnia 2009 00:24

OkienkoA miało być tak pięknie... no i jest. "Jedno okienko" to rozwiązanie, którego zamierzeniem jest uproszczenie procedur związanych z założeniem firmy (urzędowo- z rozpoczęciem działalności gospodarczej). Jak to wygląda w rzeczywistości?

Najważniejszy pierwszy krok...

Idzie szarak do urzędu z marzeniami o własnej firmie- w zależności od tego gdzie jest zameldowany- do Urzędu Miasta, bądź do Urzędu Gminy. Tam dostaje do wypełnienia 1 (słownie: jeden) druk, zwany EDG-1, w którym wypełnia wyraźnie oznaczone pola. Imię, nazwisko, nazwa firmy, PESEL, NIP, etc. Najbardziej uciążliwe mogą okazać się pola, gdzie należy podać kod wykonywanej działalności, tzw. PKD (Polska Klasyfikacja Działalności). Należy tu bowiem podać aktualny kod oraz jego odpowiednik z 2004 roku. Jeśli jest to tylko jeden rodzaj działalności to nie będzie z tym dużo pracy. Gorzej jeśli komuś popuszczą wodze fantazji i zacznie wymyślać, co może robić w przyszłości w swojej firmie. Czeka go żmudne przepisywanie kodów z internetu do EDG-1.

 

Promujmy się... (Radzyń)

Mariusz Szczygieł   
poniedziałek, 20 lipca 2009 13:41

promocja{xtypo_dropcap}G{/xtypo_dropcap}ość w dom, Bóg w dom...

Pisałem niedawno na łamach naszej strony o złożonym w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie wniosku na dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej "Programu Rozwoju i Promocji Turystyki Powiatu Radzyńskiego i miasta Radzyń Podlaski. Opracowanie i promocja markowych produktów turystycznych i kulturowych obszaru". Wniosek złożono... czekamy na decyzję w tej sprawie.

Przywykliśmy już dawno do widoku naszego pałacu, przechodzimy obok niego przecież codziennie... Nie ma westchnień zachwytu, wręcz przeciwnie- dookoła słyszy się pytania- Kiedy odremontują drugą ścianę? Kiedy coś zrobią? Bo ONI powinni to... bo ONI powinni tamto... ONI, tylko ONI, a gdzie MY? Gdzie ja i TY?

 

Polska - Ukraina - trudne sąsiedztwo

Arkadiusz Kulpa   
sobota, 11 lipca 2009 16:12

Polska - Galicja i Wołyń{xtypo_dropcap}D{/xtypo_dropcap}zisiaj przypada 66. rocznica rzezi na Wołyniu. Z Radzynia wcale nie tak daleko nam na Wołyń, odległe to już jednak czasy i niewielu wie co wtedy się działo. Dlatego publikujemy dzisiaj felieton Arka Kulpy, który przybliża nam tematykę trudnego sąsiedztwa Polski i Ukrainy.

Stosunki naszego kraju i Ukrainy poprawiły się znacznie w ciągu ostatnich kilku lat. Wcześniej były bardzo napięte. Wszyscy pamiętamy konflikt dotyczący Cmentarza Orląt Lwowskich. Ale od czasu  „Pomarańczowej Rewolucji” są coraz lepsze. Lecz do przyjaznego współistnienia dwóch narodów nie wystarczą tylko deklaracje polityków. Konieczne jest wymazanie z historii tych narodów „białych plam”, które wywołują wzajemną niechęć.

 

Kiedy w "Grocie" w końcu będzie porządek?

Mariusz Bober   
środa, 01 lipca 2009 09:16

grot{xtypo_dropcap}K{/xtypo_dropcap}iedy w "Grocie" w końcu będzie porządek?

To pytanie z miejsca wydaje się pytaniem retorycznym, a walka o jakość tej gazety, matki wszystkich gazet w Radzyniu wydaje się być walką z wiatrakami. Pisząc ten felieton szczerze mówiąc mało mnie interesuje, czy ktoś się obrazi, ponieważ metody zarządzania i polityka kadrowa w tej gazecie zaczyna przypominać patologicznego potwora, która ma w dupie dobro gazety wymyślając coraz bardziej paranoiczne pomysły na jej polepszanie. Trudno już odgadnąć kto z kogo robi większego debila. Nie mówię już o własnej sytuacji i wysłuchiwania, że czegoś nie można albo ciągle nie ma możliwości zaproponowania lepszych warunków pracy. A kto może?

 

Zdobyć Mount Everest w Radzyniu Podlaskim

MO   
sobota, 27 czerwca 2009 11:07

Powiatowy Urząd Pracy{xtypo_dropcap}T{/xtypo_dropcap}ak, tak nikt się nie przesłyszał, Radzyń też ma swoje Himalaje.

Są to urzędy, sklepy, zjazdy z chodników na ulicę, nieprzystosowane dla osób poruszających się wózkiem. Zrealizowanie swoich spraw to wyczyn na miarę zdobycia szczytu Mount Everest. Można zapytać, po co przystosowywać wszystkie budynki skoro niepełnosprawnych w naszym mieście jest mniej niż sprawnych ludzi? Otóż nie, do tej listy dopisujemy wszystkich rodziców z małymi dziećmi. Jesteśmy tak samo niepełnosprawni. Swoje pociechy musimy zostawiać przed sklepami jak pieski, bo wjechać wózkiem się nie da. Jeżeli chcemy coś w urzędzie „załatwić” to szukamy opieki, bo wdrapać się z dzieckiem na drugie piętro Urzędu Skarbowego, Urzędu Pracy, Urzędu Miasta (bo ma tylko wjazd na parter), z wózkiem jest niemożliwe chyba, że jesteśmy Pudzianem. Do budynków nieprzystosowanych należą też Bank Spółdzielczy, Bank PeKaO S.A.

Osobiście zakupów w sklepach do których nie mogę wjechać ze swoim dzieckiem, nie robię. Banki, które nie są przystosowane zwyczajnie tracą klientów, ale jedni i drudzy pracują na własny rachunek. Co do urzędów …..? to mam nadzieję, że sprawa nie jest do końca przegrana i dostosują się do potrzeb obywateli, tylko musimy od nich tego wymagać.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 10 z 12