Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 19 listopada 2019 imieniny: Elżbieta, Seweryn, Paweł

Już niedługo

Repertuar KINA ORANŻERIA 22.-26.11.2019 image
Repertuar KINA ORANŻERIA 22.-26.11.2019, 22.11.2019
takes place in
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Felietony

O „dziennikarzach”, „politykach” i zdrowym rozsądku

Zbigniew Smółko   
wtorek, 19 lipca 2011 18:48

Zbigniew Smółko

Co czynisz drugiemu, oczekuj od niego

(Seneka)

 

Nie ma problemu, kiedy autor artykułu w gazecie nie jest obiektywny. Gorzej jest, kiedy udaje przed czytelnikami bezstronność, a jest zwykłym, wynajętym, przebranym za dziennikarza, „cynglem”. Tedy ostrzegam Cię, Czytelniku: jestem radnym Platformy Obywatelskiej, dumnym z bycia maleńką cegiełką w murze oddzielającym Polskę od rządów Macierewicza, Ziobry, Fotygi, Jurgiela, Rydzyka i kilku innych artystów. Jestem liberałem, zwolennikiem społeczeństwa obywatelskiego i Polski w Europie. I z tych właśnie pozycji powiadam co poniektórym: odwalcie się od mojego konkurenta politycznego, działacza i radnego PiS, Józefa Korulczyka.

 

Pracodawcy, dajcie nam szansę...

Monika Zabielska   
czwartek, 14 lipca 2011 09:40

Pracodawcy, dajcie nam szansę...Postanowiłam zwrócić uwagę naszych młodych czytelników na temat pracy w Radzyniu Podlaskim. Z autopsji wiem, że nasz rynek pracy nie jest zbyt przyjazny dla młodzieży. Tylko większe miasta mają dużo ofert dla studentów. Niestety, rzeczywistość nie rozpieszcza i młodzi ludzie są często wykorzystywani przez właścicieli firm.

Wróćmy jednak do naszego Radzynia. Przejrzałam oferty pracy na stronach internetowych z naszego powiatu. Jest ich dosłownie garstka. Najczęściej pojawiają się ogłoszenia typu: przedstawiciela handlowego z doświadczeniem bądź bez. Natomiast pozostałe oferty dotyczą konkretnych zawodów popartych choćby minimalnym doświadczeniem we wskazanych fachu. I właśnie tu – my, młodzi, zdolni i kreatywni ludzie mamy problem, gdyż tylko niewielki procent pracodawców daje nam możliwość zdobycia jakiegokolwiek doświadczenia. W takich sytuacjach nasze „ubogie” CV jest odrzucane, a nasi koledzy i koleżanki opuszczają Radzyń i wyjeżdżają do większych miast bądź za granice naszego kraju. Myślę, że pracodawcy zapominają o tym, iż młody człowiek szybko się uczy i jest wydajny. Co roku sytuacja się powtarza, kiedy maturzyści kończą naukę w szkołach średnich i nie widząc perspektyw w naszym mieście opuszczają domy. Uważam, że jest coraz gorzej szczególnie nam, młodym osobom, które zdecydowały się jednak zostać tutaj.

 

W poszukiwaniu zaginionego Chrystusa

Karol Niewęgłowski   
wtorek, 12 lipca 2011 10:06

spektakl_drzewo

Jakiś czas temu, a dokładniej 3 lipca w parku miejskim można było obejrzeć przepiękny spektakl Wiesława Myśliwskiego pt. "Drzewo".

 Choć pogoda nie rozpieszczała aktorów jak i przybyłych mieszkańców bo ciągle padało, to warto było trochę zmoknąć. Może niektórzy pomyślą, że byłem tam z przymusu bo taką mam pracę... otóż rozczaruję Was, byłem tam bo chciałem, a zdjęcia to tak przy okazji.

Zastanawiacie się pewnie, po co ja do tego wracam. Było, minęło, po co gadać? Jednak nic nie dzieje się bez przyczyny. Jak pamiętają ci którzy byli, a reszta jak widziała na zdjęciach, aktorzy na zakończenie sztuki przekazali mieszkańcom pamiątkową drewnianą kapliczkę. Wiedziony tym wydarzeniem, postanowiłem podczas niedzielnego spaceru zajść do parku i zobaczyć jak się ma upominek. Jakie było moje zdziwienie, gdy w kapliczce nie zastałem najważniejszego jej elementu - figurki Chrystusa.

 

A gdyby zdjąć tylko dwa znaki?

Mariusz Szczygieł   
wtorek, 12 lipca 2011 01:22

Zakaz skrętu w prawo - ul. GwardiiJak najszybciej dostać się samochodem spod Urzędu Miasta na parking targowiska przy ul. Gwardii?

Z moich obserwacji wynika, że dróg jest kilka- każda jednak dłuższa od poprzedniej. Tym bardziej, że w centrum Radzynia poruszamy się już w zasadzie tylko po drogach jednokierunkowych. A co byłoby gdyby zdjąć tylko dwa znaki drogowe? Przeanalizujmy.

Dzisiaj jeździmy tak:

 

Warszawską najkrócej1) Wydaje się, że najprostsza droga to pokonanie ul. Warszawskiej, Ostrowieckiej, Placu Wolności i Dąbrowskiego. Parkujemy i po zrobionych zakupach szczęśliwi wracamy do domu - wyjeżdżając na ul. Gwardii w prawo, a potem jak kto chce.

 

 

 

Herby miasta i powiatu przed pałacem Potockich

Karol Niewęgłowski   
piątek, 08 lipca 2011 11:07

Herby miasta i powiatu

Od dłuższego czasu tuż przed czołem radzyńskiego pałacu Potockich można zobaczyć pięknie wykonane herby Miasta Radzyń Podlaski oraz Powiatu Radzyńskiego.

Może ktoś zapyta, dlaczego postanowiłem o tym napisać? Już wyjaśniam... rozmawiając często ze znajomymi wplątywałem gdzieś na zakończenie rozmowy temat tych właśnie herbów. Wszyscy byli bardzo zdziwieni, pytając gdzie coś takiego widziałem, i że coś mi się chyba musiało przywidzieć. Stwierdziłem, że chyba nie zauważamy tego, co dzieje się na "naszym podwórku" i warto o tym napisać.

 

Magia papieru

Mariusz Szczygieł   
piątek, 20 maja 2011 00:37

samolot-gazetaWszystkie znaki na niebie i badania prowadzone przez poważne instytucje oraz statystyki sprzedaży wskazują na to, że papierowe gazety powoli przechodzą do lamusa.

W zasadzie powinienem się cieszyć z tego, że Internet staje się podstawowym źródłem informacji, ale... jednak mnie to niepokoi. Może pomyślicie, że tym tekstem strzelam sobie właśnie w kolano, ale nie boję się tego napisać - KUPUJCIE GAZETY!

Jest jakaś magia w papierze, w szeleście przewracanej kartki i zapachu farby drukarskiej. Ten rytuał trzymanej w rękach gazety z dużym logo na pierwszej stronie, której nie trzeba przewijać, by je zobaczyć. Może i nie jest interaktywna, nie wyświetla filmów i nie gada z ekranu. Pozwoli się za to zabrać do łóżka, albo do "świątyni dumania"- jak kto woli. Schowa się w torebce, gdy pada deszcz, albo podnieci ogień w radosnym ognisku. Okryje głowę podczas malowania sufitu, poleci z wiatrem złożona w samolot- ileż to ma funkcji i ileż siły... Ot zwykła gazeta, a jaka moc w niej drzemie?

Jest też jakaś pewność w tym co czytamy w gazetach- tak to odbieram. Jedna informacja, a nie tysiące o tym samym w Sieci. Nazwisko pod tekstem, a nie nick, czy pseudo. To pewność, że ktoś pomyślał, zanim napisał. Pewność, że ktoś sprawdził, zanim pozwolił wydrukować. Odpowiedzialność za słowa, której jednak w Internecie brakuje...

Kiedyś zapytano mnie, czy Internet zabije drukowaną prasę. Odpowiedziałem wtedy, że nie. Dziś myślę podobnie. Kupujcie gazety.

 

Czy "karna pytka" pomoże niepełnosprawnym odzyskać ich miejsca parkingowe?

Mariusz Szczygieł   
piątek, 01 kwietnia 2011 12:56

Źle parkujesz to teraz zdrapujesz...Jakiś czas temu w tygodniku OPINIE ukazał się tekst autorstwa Karola Niewęgłowskiego, pt.: "Walka o parkingową miejscówkę".

Autor opisuje w nim problemy niepełnosprawnych z zaparkowaniem na wyznaczonych dla nich miejscach. Miejsca te są bardzo często zajęte przez pełnosprawnych kierowców. Niefrasobliwych kierowców nie wzrusza już hasło: "Zabrałeś mi miejsce, zabierz też kalectwo" (tabliczkę taką możemy znaleźć przed radzyńskim szpitalem), nie odstrasza także wysokość mandatu - 500 zł i 5 punktów karnych.

Niedawno w naszym społeczeństwie pojawiła się nowa inicjatywa, która być może pomoże niepełnosprawnym w odzyskaniu ich miejsc parkingowych. Co ciekawe, prowadzona jest przez osoby jak najbardziej sprawne. Akcja polega na przyklejeniu na szybie nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu naklejki symbolizującej męski organ rozrodczy. Na nalepce, którą otrzymałem od jednego z mieszkańców naszego miasteczka widnieje taki oto napis: "Źle parkujesz to teraz zdrapujesz". Dalszej części tekstu nie odważę się napisać, ale możecie go przeczytać na zdjęciu obok. Nie widziałem jeszcze w Radzyniu samochodu z taką nalepką, ale... wydaje się to chyba tylko kwestią czasu. Jak przebiega akcja w Warszawie, gdzie jej zwolennicy nazwali ją "Karną pytką" możecie zobaczyć na filmie poniżej.

Co myślicie o tej akcji? Czy zmieni coś w mentalności polskich kierowców?

 

Poszłam na spacer do lasu....

Monika Zabielska   
piątek, 01 kwietnia 2011 00:07

Na grzyby?Od kilku dni wiosenna aura pobudza nas do życia. Postanowiłam wyruszyć na spacer do pobliskiego lasu.

Od zawsze wiadomo, że przejezdni wybierają las jako najlepsze miejsce do pozbycia się niechcianych rzeczy. Ale to, co ujrzałam przerosło wszelkie granice. Pobliska droga biegnąca niopodal głównej trasy komuniacyjnej z Radzynia do Lublina zasypana jest masą śmieci. Co kilka kroków było widać przeładowane reklamówki i worki, które aż kipiały z nadmiaru zawartości.

Nieczystości pozostawiane były w lesie odkąd tylko pamiętam, lecz co roku jest coraz gorzej. De facto wszystkie lasy wyglądają podobnie, mimo corocznych akcji sprzątania. Choć miał to być miły i odprężający spacer, wzbudził jednak we mnie negatywne emocje. No bo jak mamy pójść latem na jagody, jesienią na grzyby, które wyrastają na takich nieczystościach jak zużyte pampersy?! Szklane butelki też przysparzają kłopotów - zwłaszcza, kiedy to przez nie płoną lasy. To tylko nieliczne przykłady tego, co możemy znaleźć w lesie.

 

Trzy lata za nami...

Mariusz Szczygieł   
poniedziałek, 28 marca 2011 19:24

Jesteśmy tam, gdzie toczy się życie naszego miasta - na zdjęciu w trakcie Ramoli 2010Moi drodzy... to już trzy lata jak jesteśmy razem.

Dokładnie 6 marca 2008 roku w polskim Internecie zaistniała domena iledzisiaj.pl. Szok, naprawdę... Kiedy cofnę się myślami do tamtego popołudnia, do tej decyzji, która na zawsze zmieniła moje życie... Szok. Trzy lata temu nie sądziłem nawet, że potrafię napisać samodzielnie tekst, nie wiedziałem prawie nic o Internecie, nie znałem tak naprawdę naszego Radzynia. Przez ten czas poznaliśmy się już trochę, zrobiliśmy razem wiele i razem wiele widzieliśmy. Strona rozrosła się znacznie i dziś pracują przy niej dziesiątki osób.

Nie mogę powiedzieć już, że iledzisiaj.pl to moja strona- ja jestem jedynie jej twórcą, a strona należy do wszystkich, którzy odważyli się napisać tutaj jakiś tekst i podpisać go swoim nazwiskiem. Przede wszystkim należy jednak do Was- Czytelników. To Wy codziennie poświęcacie swój czas, by spotkać się z nami i przeczytać, co nowego napisaliśmy. Myślę, że najlepsze jeszcze przed nami, bo tkwi w Was wielka siła, a to Wy właśnie jesteście najważniejsi na iledzisiaj.pl- mieszkańcy Radzynia.

Dziękuję Wam, że zaufaliście nam i jesteście od trzech lat z nami.

Jeśli jesteście ciekawi skąd wzięło się iledzisiaj.pl i dlaczego właśnie taka nazwa, odsyłam do tego artykułu.

Zobaczcie też, kto tworzy naszą stronę i do kogo w sposób szczególny kieruję swoje podziękowania- bez nich nie napisałbym dzisiaj tego artykułu.

 

Konkurs kuriozum w Urzędzie Marszałkowskim

Dariusz Magier   
wtorek, 22 marca 2011 20:33

???Jak każdego roku Urząd Marszałkowski w Lublinie ogłosił konkurs na dotacje z zakresu działań w dziedzinie kultury.

18 marca br. pojawiły się wyniki. Muszę przyznać, że takiego kuriozum już dawno nie widziałem. Albo coś nie tak z tymi formularzami, albo z głowami członków komisji konkursowej. I nie chodzi mi o wylewanie żalu nad moimi odrzuconymi wnioskami (nie jestem w tym specjalistą), ale jeśli błędnych wniosków jest 95 procent to coś tu nie gra. Oto prawdziwe oblicze wspierania samorządności obywatelskiej. Zainteresowanych odsyłam na stronę Urzędu Marszałkowskiego.

Warto zapisać sobie ten plik na pamiątkę idiotyzmu biurokratycznego:

http://www.lubelskie.pl/?pid=154&mode=news&group=122&news=19756&p=

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 12