
Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K.
Herbatka u Księdza Radka |
| Anna Małoszewska | |||
| czwartek, 10 lutego 2011 02:00 | |||
Z taką samą pewnością mogę stwierdzić, że młodzież, z którą wówczas pracował, a i ja mam przyjemność do tej młodzieży się zaliczać, pamięta jego zmysł organizacyjny jeżeli chodzi o różne koncerty (jak chociażby niezapomniany wytęp zespołu Full Power Spirit, wykonującego chrześcijański rap, dla uczniów I LO w Sali radzyńskiego kina) i spotkania z interesującymi ludźmi. Mimo, że Ksiądz Radek od prawie dwóch lat już pracuje w parafii w Starej Kornicy, w tej kwestii nic nie uległo zmianie. Parę dni temu miałam okazję przekonać się o tym na własne oczy. Otóż w czwartek, 03 lutego 2011 roku, dzięki uprzejmości Dyrekcji Gimnazjum w Starej Kornicy, oraz już wspomnianemu zmysłowi organizacyjnemu Księdza Radka, na sali gimnastycznej odbyła się nietypowa katecheza. Jej tematem przewodnim był sens cierpienia drugiego człowieka, który niosąc swój krzyż, powinien patrzeć na ten dźwigany przez Jezusa Chrystusa. O tym wszystkim, a także o znaczeniu miłości, przyjaźni i obecności najbliższych w trudnych chwilach, mówił do swoich uczniów Ksiądz Radek. Ja w międzyczasie zaprezentowałam moim nieco młodszym kolegom i koleżankom fragmenty swojej książki „Aparatka” i odpowiedziałam na kilka pytań, co było uzupełnieniem tematyki spotkania. Po 1,5 godzinnej nietypowej lekcji religii, w której uczestniczyła blisko setka młodzieży, odbył się poczęstunek. W trakcie jego trwania okazało się, że Ksiądz Radek – oprócz niezwykłego daru oratorskiego i organizacyjnego – posiada jeszcze jeden – świetnie gra na perkusji, czego dał próbkę. Nie można też pominąć faktu, że bardzo ciepło wyrażał się o Radzyniu oraz o swoich byłych parafianach i uczniach. Pozostaje więc życzyć Księdzu Radkowi niesłabnącej pasji, zapału i satysfakcji z wykonywanej pracy i posługi kapłańskiej. {morfeo 626}
|




