Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 26 marca 2017 imieniny: Emanuela, Teodora

Rozkład jazdy autobusówOgłoszeniaImprezy i wydarzeniaCeny paliw

Na skróty

W środę kibicujemy Legii i wręczamy nagrody

Mariusz Szczygieł   
poniedziałek, 28 lipca 2014 18:44

Puchar Mistrzostw ŚwiataCzas zakończyć Typera2014.

W środę 30 lipca zapraszamy Was o 20 do Manhatanu, gdzie zakończymy tegoroczną zabawę w typowanie wyników meczów Mistrzostw Świata 2014. Zwycięzcom naszego Typera wręczymy uroczyście nagrody, a po części oficjalnej obejrzymy wspólnie mecz Legii Warszawa z Celtic Glasgow. 

Obecność obowiązkowa: peresiak2008 - zwycięzca Typera - właściciel oryginalnej piłki Adidas Brazuca, ArturZ - miejsce II - gra FIFA World Cup Brazil oraz perun86 - miejsce III - kontroler do gier. 

Nagrody ufundował i wręcza Media System - radzyński dostawca Internetu

Do zobaczenia w środę!

 

Finał: Messi czy Maszyna?

Zbigniew Smółko   
sobota, 12 lipca 2014 19:21

Wróżbita Maciej wie, kto wygra MundialCałe szczęście, że od poniedziałku znikam w Bieszczadach (słyszę ten jęk ulgi poniektórych, słyszę…), bo w domu bym się chwile przystosowywał do braku Mundialu.

Cały czas po dwa mecze, przeważnie niezłe, a tu nagle nic! Zespół odstawienia!

Może nie było jakiegoś ogólnonarodowego wariactwa jak dwa lata temu, ale czysto sportowych emocji mnóstwo. Waleczna Ghana, kapitalna Kostaryka, pieprznięty (przepraszam Panie, ale taka prawda…) Suarez, sztuczki trenera Van Gaala, najnudniejsza Argentyna w historii no i masakra w półfinale… Gdyby Brazylia odpadła z Chile (w 120 minucie strzał w poprzeczkę!) po prostu miałaby szczęście.

Każdy czekanie na finałowe mecze umila sobie jak umie. Mój koleżka Nowak na przykład stworzył następującym wierszyk:

 

Będzie! Będzie zabawa!

Mariusz Szczygieł   
czwartek, 10 lipca 2014 23:30

Adidas BrazucaBędzie się działo!

I znowu nocy będzie mało... Użyliśmy przez te mistrzostwa tych niedospanych nocy, ale takiego Mundialu to chyba Brazylijczycy nie zapomną, no i cały świat oczywiście. 

Jeszcze kilka dni i wszystko będzie jasne.

Niemcy, czy Argentyna? A kto trzeci? perun86, peresiak2008, ArturZ, a może kapsel wywalczy Brazucę? Kto zdobędzie drugą, a kto trzecią nagrodę? Wszystko niebawem się wyjaśni.

Tymczasem każdy z Was może udać się do Media Systemu przy ulicy Pocztowej 4 i tam na własne oczy obejrzeć oryginalną piłkę tych mistrzostw - Adidas Brazuca. Stoi tam sobie w pudełeczku i czeka na zwycięzcę.

 

Jak jest „nic się nie stało” po portugalsku?

Zbigniew Smółko   
środa, 09 lipca 2014 08:53

Das MasakraŁadny cyrk, nieprawdaż?

Ze względu na mnogość scen drastycznych ten mecz powinien być dozwolony od lat 18.  Przecież nawet nasze Orlęta, jakby dobrze zamurowały bramkę i Krzysztof Stężała był w formie to by pięciu sztuk w pół godziny nie przyjęli… Moc truchleje… Z drugiej strony: lepiej przegrać jeden mecz 7:1 niż dwie wojny światowe…

Dzisiaj drugi półfinał. Aż strach pisać o przewidywaniach, po wczorajszej masakrze jeszcze dochodzę do siebie… Do wspólnej zabawy zaprosiłem dziś Adama Adamskiego i Ireneusza Antola.

 

Zostały same potęgi. Gramy!

Zbigniew Smółko   
wtorek, 08 lipca 2014 08:58

To na pewno bezpieczne?Rozpuścili nas piłkarze… Normalne mecze w ćwierćfinałach i wszyscy narzekają, że nuda.

Że tylko jedna dogrywka i karne… Teraz zostały na boisku same potęgi. Żaden wynik nie będzie niespodzianką. Dziś na pierwszy ogień Niemiaszkowie i Najnudniejsza Brazylia w Dziejach, jutro Argentyna z Holandią.

Dziś tylko jeden mecz to i jeden ekspert. Do loży typerów zaprosiłem dziś wicestarostę, Annę Bogutyn. W nasze kochane lokalne żmijowisko Ania weszła całkiem niedawno, ale za to z przytupem. Wcześniej wraz z grupą podobnych sobie zapaleńców stworzyła stowarzyszenie Podaj Łapę, które niezwykle skutecznie pomaga opuszczonym zwierzakom. Do lokalnej polityki wnosi element ciepła, łagodności i koncentracji na tym, co naprawdę ważne.

Typujemy

 

Kto w drugim półfinale?

Zbigniew Smółko   
sobota, 05 lipca 2014 09:23

Kibic KostarykiFrancuzi bronili się przed Niemcami dłużej niż w 1940, cały kwadrans niemalże, ale i tak w końcu ulegli. Kolumbia pozostawiła po sobie dobre wrażenie, ale to David Luiz i spółka przepchali się łokciami do półfinału.

Dzisiaj też będzie się działo. Zawodząca Argentyna zagra z niezwykle groźną Belgią. Czy znowu Messi wygra sam? Podobno w wygranej ze stanami palce maczał papież Franciszek. Cały świat (oprócz Holandii…) będzie ściskał kciuki za maleńką Kostarykę, ale eksperci zbyt wielkich szans jej nie dają.

Doradzać nam dziś będą dwaj piłkarze Orląt.

 

Wygrany dostanie medal!

Zbigniew Smółko   
piątek, 04 lipca 2014 07:32

kibic-brazilWracamy do gry. Mecze 1/8 na pewno nie rozczarowały.

W zasadzie tylko Kolumbia przeszła w miarę gładko. Pozostałe siedem spotkań do ostatnich sekund trzymało w napięciu, za każdym razem na stojąco biliśmy brawo pokonanym. W turnieju zostały same potęgi. Typowanie też robi się coraz trudniejsze. Francja – Honduras to nawet i ja trafiłem, ale bądź tu mądry dzisiaj…

Do udźwignięcia tematu zaprosiłem więc silnych facetów w mundurach. Mirosław Walicki jest komendantem Powiatowej Straży Pożarnej. Fanatyk swojego fachu.  Znawca historii (i historyjek!) strażackich, kolekcjoner wyposażenia. Spokojny, stonowany, z wielkim poczuciem humoru, niesłychanie otwarty i serdeczny kolega. Swoje typu skonfrontuje z Jerzym Czebreszukiem, szefującym od niedawna radzyńskim policjantom. Dowodzenie „Pentagonem” i tropienie lokalnych zbójców poważna rzecz, ale na byle kogo nie trafiło… Facet biega ultramaratony, na siłowni paru wpędził ponoć w kompleksy, więc i z komisariatem i z mundialem sobie pewnie poradzi.

Typujemy

 

Gloria victis – chwała pokonanym!

Zbigniew Smółko   
wtorek, 01 lipca 2014 07:12

Co kibic, to kibic. Ciekawe, czy mu nie przeszkadza?Ogólnie w Paryżu podobno było wczoraj nudno.

Gdyby mecze skończyły się odwrotnymi wynikami, byłby niezły czad… Znowu mieliśmy spotkania z wielką dramaturgią, rozstrzygnięte dopiero w ostatnich sekundach. Niemcy z pewnością zasłużyły sobie na swój awans, ale to Algierczycy naprawdę zachwycali tego wieczoru. W drugim spotkaniu po ciężkim boju Francja ostatecznie wygrała z Nigerią. Gdyby ktoś mnie zapytał, czy do Tornado Wohyń wolałbym sprowadzić Krystynę Ronaldo czy Paula Pogbę nie wahałbym się ani sekundy. Ten małolat z Francji będzie lepszy niż Vieira.

 

Najlepszy Mundial w historii?

Zbigniew Smółko   
poniedziałek, 30 czerwca 2014 07:48

Hurraaaaaaaaaaaa!Pierwszemistrzostwa jakie pamiętam, to Hiszpania ’82.

Potem były wszystkie następne, ciekawsze i nudniejsze, ale takiej zabawy jak w Brazylii jeszcze chyba nie było. Już teraz piłkarze strzelili więcej goli niż na całym turnieju w RPA. Co mecz to jakieś wariactwo: klęski faworytów, gole w końcówkach, odpał Suareza, wczoraj choćby powrót zza grobu Holendrów, niewiarygodna ambicja Kostarykańczyków… Dzisiaj wygląda na dwa gładkie zwycięstwa Europejczyków nad Afrykanami, ale zobaczycie – któryś z faworytów się przejedzie…

 

Holandia czy Meksyk?

Zbigniew Smółko   
niedziela, 29 czerwca 2014 15:08

KibicPaskudna gra ta piłka nożna.

Cały świat ściskał już kciuki za chilijskiego Kopciuszka, który o mały włos nie wysłał na wakacje przereklamowanych gospodarzy. A tu poprzeczka, a tu słupek… W drugim meczu też ciekawie, ale bez dramatu – Kolumbia gładko odesłała Urugwaj i moim zdaniem zgłosiła poważne aspiracje nawet do walki o trofeum.

Dzisiaj przekonamy się, czy meksykański żywioł pokona renomowanych Holendrów i czy dalej będzie trwał sen Kostarykańczyków. Bardzo im kibicuję, ale też cały czas myślę o tym, że przed ośmioma laty na Mundialu rozklepał ich w pojedynkę Bartosz Bosacki. A dzisiaj gdzie oni a gdzie my… Smuteczek.

 

Przegrywający odpada!

Zbigniew Smółko   
sobota, 28 czerwca 2014 10:42

Suarez...Jakoś przeżyliśmy ten piątek… Cały dzień bez meczu. Ani jednego!

Ale teraz zaczyna się to, co tygryski lubią najbardziej. Nie będzie już kalkulacji. Wojna, rzeź i rąbanka. Kto przegrywa, jutro idzie jechać lecieć. Chyba, że akurat będą mieli całkiem blisko piechotą, na przykład Brazylijczycy…

Dzisiaj w loży ekspertów dwóch koleżków, bez których radzyńska piłka byłaby o wiele uboższa. Patryk Śmieciński latem i zimą organizuje rozgrywki amatorskie. Już dzisiaj dzięki jego pasji na boisku koło SP1 ruszy Liga Piłki Nożnej Open,  będąca już stałym elementem naszego sportowego krajobrazu. Robert Strojek (pseudonim artystyczny „Dynia”),  niegdyś dziarski kibic Orląt, dzisiaj nieco zwolnił tempo i sporo czasu spędza z wędką. Organizator licznych turniejów, przy okazji których robi za managera drużyny PLAY.  Obaj to absolutni fanatycy piłki w każdym wydaniu. Niepodrabialni.

Typujemy

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 3