Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 23 października 2019 imieniny: Marleny, Seweryna
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Najlepszy Mundial w historii?

Zbigniew Smółko   
poniedziałek, 30 czerwca 2014 08:48

Hurraaaaaaaaaaaa!Pierwszemistrzostwa jakie pamiętam, to Hiszpania ’82.

Potem były wszystkie następne, ciekawsze i nudniejsze, ale takiej zabawy jak w Brazylii jeszcze chyba nie było. Już teraz piłkarze strzelili więcej goli niż na całym turnieju w RPA. Co mecz to jakieś wariactwo: klęski faworytów, gole w końcówkach, odpał Suareza, wczoraj choćby powrót zza grobu Holendrów, niewiarygodna ambicja Kostarykańczyków… Dzisiaj wygląda na dwa gładkie zwycięstwa Europejczyków nad Afrykanami, ale zobaczycie – któryś z faworytów się przejedzie…

Typować pomogą nam dzisiaj specjaliści od sportów walki – instruktor karate kyokushinkai Robert Rosiński oraz Waldemar Podsiadły, trener judo. Bardzo sympatyczni, otwarci faceci, którzy o swoich pasjach mogą ciekawie gadać godzinami. Swoich kompetencji sportowych nie muszą podkreślać napinaniem muskułów. Czasem widuję ich przy robocie. Zawodowcy…

Typujemy

Robert RosińskiRobert Rosiński

Francja - Nigeria 3:1 

Niemcy – Algieria 3:0

Kibicuję drużynom, w których grają gracze z polskim rodowodem. Łukasza Podolskiego dzięki temu, że podkreśla swoje polskie pochodzenie i nie unika rozmów po polsku, szczególnie lubię. W drużynie francuskiej z kolei gra Laurent Kościelny.

 

 

 

 

 

 

Waldemar PodsiadłyWaldemar Podsiadły

Przy typowaniu wyników nie będę chyba oryginalny

Francja – Nigeria 2:1

Niemcy – Algieria 3:1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pogadajmy o piłce

Jako specjaliści od sportów walki jesteście fachowcami od panowania nad agresją. Taki Luis Suarez notorycznie gryzący przeciwników powinien się leczyć, czy niech gra?
Robert: Szybkie leczenie - zdecydowanie karton pigułek od Goździkowej :)) i obowiązkowe szczepienie przeciw wściekliźnie ;). Zdecydowane działanie FIFA z wszech miar uzasadnione, choć skala emocji i gra o tak wysoką stawkę pewnie podgrzała latynoską krew do "wrzenia" (vide przypadek Zidane’a, choć nie Latynos, któremu również zdarzyło się niesportowe zachowanie - słynna „główka"). Nie możemy wymagać od naszych podopiecznych innych zachowań niż te, które widzą na każdym treningu, stąd eliminacja zachowań agresywnych oraz radzenie sobie w sytuacjach stresowych to podstawowa praca instruktorska.

Waldek: Judocy walczą czasem bardzo ostro,  jednak niemal zawsze fair, a prawdziwi mistrzowie są wzorem dla młodszych zawodników. Suarez pokazał w spotkaniach, w których grał mistrzostwo piłkarskie ale słabość psychiczną i zachowanie niegodne tak dobrego zawodnika. Dlatego słusznie został usunięty z Mundialu, wydaje się że psycholog, o ile nie psychiatra jest mu konieczny.

Od czego zależy wybór dyscypliny sportu? Jak to się dokonuje? Jako małe kajtki chcieliście być judoką albo karateką a nie piłkarzem?
Robert: Ja zawsze chciałem grać z nr 9, być jak Boniek - to niezatarte wrażenie jego gry na mundialu roku pańskiego 1982 (kolega zawsze chciał być Smolarkiem z 10 na plecach). "Charatalismy w gałę" dopóki było ją widać, zazwyczaj ciężkimi, skórzanymi, dużymi piłkami, które im były starsze tym lepiej widoczne wieczorem. Mecze trwały od popołudnia prawie do "Kina nocnego" :). Wybór dyscypliny jest sprawą indywidualną, czasami przypadkową. Na pewno media kreują pewną modę na takie a nie inne sporty. Narciarstwo stało się modne za sprawą Małysza i Kowalczyk, sporty motorowe - Hołowczyc i Kubica, sukcesy siatkarzy, pływaków itd sprawiają, że sporty te częściej goszczą w mediach a to z kolei przekłada się na ilość trenujących. Ale oczywiście są sporty niszowe w Polsce np. panczeny i Bródka, gdzie są spektakularne sukcesy nawet przy braku podstawowego zaplecza. Najważniejsza jest motywacja, która przenosi góry :) i systematyczne treningi. Karate - to magiczne nazwisko Bruce Lee sprawiło, że zainteresowałem się sztukami walki.
Waldek: Moja droga do judo była dość długa, zacząłem późno, ale gdy po raz pierwszy z kolegą wszedłem na salę gdzie trenowali judocy, ten sport stał się moja pasją, przez wiele lat nie opuściłem żadnego treningu i nawet choroba czy kontuzja nie stawała się powodem absencji. Wcześniej jak niemal wszyscy chłopcy całymi dniami grałem w piłkę, ale chyba jeszcze bardziej wtedy kochałem hokej, w który grałem z pasją przez całą zimę.

Jacek Gmoch kiedyś na zgrupowanie zabrał szpeca od sportów walki (judokę dokładnie). Ma to sens?
Robert: Być może chodzi tutaj po prostu o inne spojrzenie, ktoś z boku ale jednak profesjonalista potrafi na zasadzie wartości dodanej wnieść coś jeszcze do zespołu. Być może potrzebna jest dodatkowa motywacja. Wybitni sportowcy mają swoich psychologów nie dlatego że jest to modne, ale konieczne.

Waldek: Jacek Gmoch o prowadzenie zajęć poprosił Adama Adamczyka jednego z najlepszych judoków. Kiedy prowadziłem zajęcia w WKS Lublinianka o możliwość udziału w zajęciach judo swoich bramkarzy poprosił mnie trener J. Rejdych, znakomity fachowiec. Wśród tych zawodników  był Kuba Wierzchowski, późniejszy bramkarz Werderu Brema. Na salę judo przychodził również reprezentant Polski Arek Onyszko. Każdy z nich był zdolny ale przede wszystkim pracowity, myślał poważnie o sporcie i doskonaleniu się i przyniosło to znakomite rezultaty.

A jak to się skończy? Zaryzykujecie typowanie składu finału?
Robert: Moim zdaniem Francuzi w przeddzień swojego święta narodowego (zburzenie Bastylii - 14.VII) dostarczą rodakom dodatkowego powodu świętowania i przywiozą do Paryża Puchar Świata wygrywając z Holandią :).

Waldek: Niemcy – Holandia!

 

Komentarze  

 
#1 ZwycięzcaAdmin iledzisiaj.pl 2014-06-30 23:55
Chociaż mecz jeszcze trwa, to my znamy już zwycięzcę dzisiejszego typera. To dante900 w wyniku losowania otrzymuje pendrive'a od Media System. Gratulacje!
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.