
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Orlęta przywiozły 3 punkty |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 09 sierpnia 2021 06:00 | |||
Po półgodzinnej wyrównanej i odważnej grze bramkę strzelił Arkadiusz Maj, ale sędzia uznał, że radzyński napastnik był na spalonym - nie uznał gola. Kolejna szansa pojawiła się w 35 minucie. Sokoła zaatakował Patryk Szymala, a akcję zakończył Maj. Tym razem nie było wątpliwości. Orlęta prowadziły jedną bramką. Dwie minuty później wynik podwyższył Maciej Filipowicz. Kolejna bramka padła w drugiej połowie. Po tym jak boisko opuścił Kacper Drelich z Sieniawy, radzyńska drużyna wykorzystała bezbłędnie swoją szansę. Wolnego wykonał Szymala, bramkarz Sokoła odbił piłkę wprost do Karola Rycaja, a ten uderzeniam z głowy podwyższył wynik na 3:0. W 89 minucie meczu 4 gola strzelił Piotr Ćwik. Kolejny mecz, na radzyńskiej murawie, Orlęta rozegrają w niedzielę przeciwko Tomasovii. Bramki: Maj (35), Filipowicz (37), Rycaj (63), Cwik (89).
|




Komentarze