
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Przełamania nie było |
| Adam Kułak | |||
| poniedziałek, 26 kwietnia 2021 06:00 | |||
Początkowe minuty meczu przebiegały pod dyktando bardzo ambitnie walczącego zespołu biało zielonych. Doskonałą okazję zmarnował Arkadiusz Maj, który zamiast soczystego strzału właściwie podał piłkę bramkarzowi gości. Blisko otwarcia wyniku był Michał Kobiałka po uderzeniu tuż nad poprzeczką z rzutu wolnego. Również Karol Rycaj nie potrafił zachować zimnej krwi i strzelił z pola karnego zbyt lekko. Goście odpowiedzieli groźnym strzałem Dawida Bałdygi a pod koniec pierwszej połowy w zamieszaniu podbramkowym byli blisko objęcia prowadzenia. Drugą połowę spotkania Orlęta rozpoczęły bardzo dynamicznie jednak w 58 minucie Bartosz Sulkowski golem bezpośrednio z rzutu wolnego nieco ostudził ambicje radzyńskich piłkarzy. Trener dokonał kilku zmian na niewiele się to zdało, piłkarze gospodarzy mieli ogromne trudności z przedarciem się przez rosłych obrońców Siarki i wypracowaniem okazji bramkowych. Zawodnicy z Tarnobrzega umiejętnie wybijali z konceptu naszą drużynę wyraźnie grając na czas, szczególnie celował w tym bramkarz. Kluczem do sukcesu w piłce nożnej jest strzelanie goli. Radzyńscy piłkarze nie zdobyli żadnej bramki i nowemu trenerowi oraz zawodnikom pomimo ogromnej ambicji a także woli walki przyszło przełknąć gorzką pigułkę porażki. Orlęta Radzyń – Siarka Tarnobrzeg 0 : 1( 0 : 0 ). Bramka: Bartosz Sulkowski – 58 minuta.
|




Komentarze
!!! Zadaszoną główną trybune oraz sztuczne boisko treningowe