
Komentarze
- Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Gorące tematy.
Siarka wywiozła trzy punkty z Radzynia |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 22 października 2019 07:00 | |||
Początek meczu był spokojny. Pierwszą okazję bramkową miały Orlęta. Patryk Szymala z rzutu wolnego trafił w słupek. W siódmej minucie strzał Michała Sadowskiego na rzut rożny sparował Hieronim Zoch, była jeszcze niezła okazja Artura Renkowskiego. Po dwudziestu minutach harców gospodarzy Siarka wyprowadziła cios zakończony bramką Pawła Mroza. Chwilę po zdobytej bramce goście mieli jeszcze kolejne okazje, ale Michał Fornek nie doszedł tuż przed bramką do piłki a strzały Bartłomieja Wiktora i Krzysztofa Ropskiego były minimalnie niecelne. W 28 minucie na drodze piłki do bramki po uderzeniu z bliskiej odległości Mroza stanął Radosław Kursa. W 45 minucie najlepszy snajper gości Krzysztof Ropski wykorzystał sytuację sam na sam z Bartoszem Klebaniukiem i posłał Orlęta do szatni z bagażem dwóch bramek. Drugą część spotkania gospodarze rozpoczęli obiecująco. Dwie minuty po gwizdku sędziego Jakub Syryjczyk z 16 metrów pomylił się nieznacznie, następnie Damian Gałązka trafił z bliska w obrońcę Siarki. Po tych okazjach inicjatywę przejęli przyjezdni. Ropski czterokrotnie nie wykorzystał okazji bramkowych, raz pomylili się Wiktor i Fornek. Orlęta od 73 do 89 minuty miały kilka okazji na kontaktowego gola. Dwukrotnie nie popisał się Mariusz Chmielewski, Karol Kalita strzelał niecelnie albo zbyt lekko, również Gałązka strzelił zbyt słabo, aby pokonać Zocha. Doliczony czas gry należał do Siarki jednak Bartosz Klebaniuk trzykrotnie wybronił silne strzały zawodników gości. Siarka miała więcej asów, Orlęta kąsały tym co miały a, że nie mamy kłów spotkanie zakończyło się porażką. Orlęta Radzyń – Siarka Tarnobrzeg 0: 2 (0:2), bramki Paweł Mróz 20 minuta, Krzysztof Ropski 45 minuta.
|




Komentarze
M.P