Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 9 lutego 2023 imieniny: Apolonia, Eryka, Cyryl
Rozkład jazdy autobusówOgłoszeniaImprezy i wydarzeniaCeny paliw

Liga typerów - dzień dwunasty

Zbigniew Smółko   
poniedziałek, 21 czerwca 2010 23:00
Marek Topyła

Rozgrywki grupowe wchodzą w decydującą fazę, to i na typerów trzeba wołać fachowców.

Żadnych piłkarzy, prezesów, dziennikarzy (broń Boże!) i innych ,,ekspertów”. Pora na Marka Topyłę,  naszego ROKiR owskiego specjalistę od sportów wszelakich, siatkówki rozmaitej, piłki nożnej w kilkunastu wariantach i innych radosnych działań.  O piłce – zwłaszcza lokalnej  - Marek wie wszystko. Uruchamiając ligę typerów myślałem, że pod koniec miesiąca właśnie on otworzy hurtownię pendrivów, ale za darmo to mu się chyba nie chce… Dziś ma szansę na 23 punkty.  Taki dobry, to niech wygra…

A nuż zremisują...

No i doczekaliśmy chwili, gdy z każdym rozegranym meczem ktoś pakuje swoje manele i wraca do domu. Wtorkowe mecze w grupach A i B także do tego doprowadzą i spotka to z pewnością finalistę ostatniego Mundialu. W meczu Meksyk – Urugwaj typuję remis 1:1, co zadowoli obie drużyny i kibiców, bo jakieś bramki padną. Ciągle przypomina mi się Euro 2004 i grupowy mecz Szwecja – Dania. Wynik 2:2 dawał awans obu drużynom (kosztem Włoch) i taki dokładnie wynik padł, mimo zaciętej walki i bicia się w piersi przez obu trenerów, że wszystko było ok. Tak więc typuję, że sorry Winnetou, ale…… . A w drugim meczu tej grupy Francja przegra z RPA 0:1, piłkarze spotkają się przedwcześnie ze swymi kibicami na lotnisku a dodatkowo Raymond Domenech z krewnymi Nicolasa Anelki.

W grupie B Argentyna, która jest moim wielkim faworytem, nie pójdzie na bylejakość i po dobrym meczu wygra 3:0 z Grecją (wreszcie Messi trafi i to dwukrotnie). Idąc dalej w tym scenariuszu, Korea, która widzi łatwe zwycięstwo Argentyny i potrzebuje tylko punktu, oprze się wściekłym atakom Nigerii i po bezbramkowym remisie awansuje z drugiego miejsca. Zaiste, oby tak się stało, bo tak postawię.

Marek Topyła

PS. Ja tylko od siebie powiem, że wcale nie oburzę się na remis w meczu Urugwaj – Meksyk. Do dzielnej ekipy RPA nic nie mam, ale Francuzi za złodziejachowaty awans na Mundial, taktykę Domenecha i rozum całej ekpy: do domu!!! Jeżeli z obracaniem się w grobie to prawda, Bonaparte patrząc na was osiąga moc turbiny atomowej.

zbynieks

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.