Najświeższe informacje z Radzynia Podlaskiego i okolic.
|
| Mariusz Szczygieł | | sobota, 06 października 2012 12:33 | Skorzystaliśmy z zaproszenia i odwiedziliśmy dzisiaj Zakład Zagospodarowania Odpadów "Adamki" w Białej, gdzie odbywał się dzień otwarty.
Była to jedyna szansa na przyjrzenie się "od środka" radzyńskiemu zakładowi przetwarzania odpadów komunalnych - później takiej możliwości nie będzie, ponieważ zakład będzie zamknięty dla osób postronnych. - Ta akcja była potrzebna, aby umożliwić każdemu mieszkańcowi związku komunalnego zapoznanie się z tym zakładem, technologią i procesem przetwarzania odpadów. Ci, którzy tutaj byli, mieli też możliwość dowiedzenia się jak będą funkcjonowały nowe zasady gospodarowania odpadami, dlaczego wchodzą w życie i jakie to rodzi konsekwencje. Spotkało się to z dużym zrozumieniem. Ludzie potwierdzili, że trzeba to robić, bo nie mamy innego wyjścia. Teraz nie będzie już wyrzucania śmieci do lasu, bo po co? Skoro i tak będzie trzeba tyle samo zapłacić, czy wyrzuci się do lasu, czy odda do zakładu przetwarzania odpadów. - zauważył oprowadzający po ZZO, prezes Jerzy Kułak. | |
| sobota, 06 października 2012 09:09 | Programy muzyczne typu Must Be The Music, X Factor, Idol, Fabryka Gwiazd czy Szansa na Sukces, na trwałe wpisały się już w rozkład programów najpopularniejszych stacji telewizyjnych.
To dzięki nim, wielu młodych ludzi ma szansę prawdziwie zaistnieć na polskiej scenie muzycznej. Również muzyka disco polo doczekała się swojego show pod nazwą Disco Star, którego pierwszy odcinek zostanie wyemitowany już w tę sobotę (06.10) o godzinie 18.00 na Polo TV. Zastanawiacie się pewnie dlaczego o tym piszemy? Arek Gos, mieszkaniec Bedlna Radzyńskiego postanowił wziąć udział w tym programie, przeszedł eliminacje i jako jedyny reprezentuje nasz powiat, a być może i województwo. Arek od 16 lat jest związany z muzyką. Przygodę rozpoczął ze Zbyszkiem Kanią, później grał z Martinem (Darek Niewęgłowski), następnie postanowił założyć własny zespół. | | piątek, 05 października 2012 07:30 | W poniedziałek (08.10) radni miejscy po raz kolejny spotkają się na sesji miejskiej, tym razem będzie to jednak spotkanie nadzwyczajne. Pomimo iż kolejne zebranie radnych planowane było na listopad, podjęta na wcześniejszej sesji uchwała zdecydowała inaczej.
Chodzi tutaj o uchwałę dotyczącą zasad wynajmu obiektów użyteczności publicznej. Została ona zakwestionowana przez nadzór, nakazując jej uchylenie i przeprowadzenie powtórnego głosowania. Jak tłumaczy radny Jarosław Ejsmont, tej sytuacji można było uniknąć, gdyby czasem niektórzy posłuchali uwag opozycji. | | | piątek, 05 października 2012 06:56 | Każdy z nas chyba widział jak po środzie wygląda teren rynku. Pozostawiane przez sprzedających śmieci są nie tylko problemem ludzi odpowiedzialnych za ten obszar, ale również właścicieli pobliskich posesji, którzy muszą sprzątać swoje działki z przywianych przez wiatr worków czy papierowych opakowań.
Problem widzi również radny Adam Adamski, który podczas wrześniowej sesji zgłosił wniosek o podjęcie działań zmierzających do tego, aby targowisko miejskie po zakończonym tam handlu nie przypominało wysypiska śmieci. Dodał, że problem jest większy, gdy powietrze zaczyna się szybciej przemieszczać, wtedy śmieci fruwają po całej okolicy. - W regulaminie istnieje zapis, że każdy handlujący ma obowiązek po sobie posprzątać, jak wiemy nikt tego nie czyni. Problem istnieje już bardzo długo, ale szczerze mówiąc nie wiem, jak to rozwiązać – tłumaczył burmistrz Witold Kowalczyk. | | czwartek, 04 października 2012 09:22 | Postanowiliśmy się zająć miejscem, które przez wielu ludzi nazywane jest Adamkami. Inspiracją do podjęcia tego tematu były maile i komentarze czytelników na temat „rzeczywistego istnienia tej miejscowości".
Kroki skierowaliśmy do Urzędu Gminy, gdzie wójt Wiesław Mazurek wraz z sekretarzem Jarosławem Ejsmontem udzielili nam wyjaśnień w tej sprawie. - Adamki nigdy nie były miejscowością. Nazwa ta, to wymysł ludzi, tak samo jak Zarutki czy Kępista, często nazywane dzielnicami Białej. W każdej wsi istnieje takie zjawisko, gdzie nadawane było nazewnictwo danemu obszarowi, często pochodzące od nazwiska danego mieszkańca albo od sytuacji, która kiedyś w tym miejscu się wydarzyła. Przykładem może być również Żabików, gdzie dalsza część miejscowości to Ameryka, a to tylko dlatego, że jest bardziej oddalona od zabudowań – tłumaczy wójt. - W oficjalnym wykazie miejscowości w Urzędzie Gminy oraz w szelakich dokumentach jakie posiadamy, nazwa czy miejscowość Adamki nigdy nie figurowała – dodaje sekretarz gminy. | |
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1641 1642 1643 1644 1645 1646 1647 1648 1649 1650 następna > ostatnia >>
|
| Strona 1649 z 1877 |