
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Reportaż z trasy |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 10 sierpnia 2017 23:47 | |||
Dwa dni temu pisaliśmy o wizycie księdza Grzegogrza Suwały i organisty z MBNP Karola Miłosza na trasie naszej grupy do Suchedniowa. Oto świetny efekt ich wizyty. Oglądajcie!
|



Komentarze
Mógł się pomodlić do Boga w Anglii. Maryjka to taki twór czarnych. Stworzony dla biznesu. Sam Bóg nigdy nie nazwał ją matką.
25 [Vt-6,29] A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
26 [Vt-6,29] [Vt-4,157] Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował [Vt-2,8, V-2,11, Vt-2,34], rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój» [Vt-1,37].
27 Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Franciszku to jest w każdym Piśmie Świętym, ale ty uczepiłeś się tylko jednego fragmentu, który przeczytałeś.
Pozdrawiam i nie pisz więcej głupot, szanuj i kochaj ludzi bo o nienawiści do bliźniego jaką Ty okazujesz pielgrzymom to na pewno w Piśmie Świętym nie znajdziesz.
Marsz do Częstochowy. Po drodze relacje, zdjęcia. To wszystko na użytek polityczny dla jednych, inni chcą być lepsi w społeczności kościelnej, inni mają ciąg na kamerę, miejscowi celebryci. Bardziej Bóg doceni nasze uczynki, szczerą rozmowę z nim, niż skakanie przed kamerą. Kilka słów , szczerych do Boga jest ważniejsze niż przywiezione figurki , obrazy i ich kult i obcałowywanie.
Miejscowi celebryci pewnie są smutni , że już doszli do maryjki, codzienne ich relacje się urwą, ale niech wrócą do miasta i zaczną iść do Boga.
albo wpisz w google "church tv". Żal mi ciebie. Siedzisz jak robak pod kamieniem i przyglądasz się swoimi złośliwymi ślepiami na radość innych, czasami próbujesz ugryźć, ale jesteś za słaby żeby zrobić komuś krzywdę.