
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Zwycięstwo po raz drugi! |
| Magdalena Łuba | |||
| środa, 26 czerwca 2013 00:54 | |||
24 czerwca właśnie przeszedł do bezMyślnikowej historii. Dwa zwycięstwa w tak krótkim czasie. Nieprawdopodobne? A jednak! MAM Forum Pismaków w kwietniu, a teraz pierwsze miejsce w Wielkiej Czcionce uprzyjemniło redakcji radzyńskiej gazety czerwcowy dzień. Tym razem gala finałowa odbyła się w Warszawie, w gmachu Ministerstwa Edukacji Narodowej, przy Alei Szucha 25, a nie jak zawsze, w Siedlcach- siedzibie Radia Podlasie. W południe cała uroczystość była nadawana na żywo i wieść o bezMyślnikowym sukcesie niosła się w świat przez fale radiowe. Nagrody przyznano w kategorii gazetek szkolnych i witryn internetowych. W ręce redakcji „bezMyślnika”, od sekretarza stanu - Tadeusza Sławeckiego, powędrował super elektroniczny mikroskop. Czy to aluzja do zmiany formy pisma na bardziej naukowe? Redakcja licealnej gazety w białych kitlach z zakasanymi rękawami spogląda przez szkiełko urządzenia na pantofelki i spisuje spostrzeżenia. Taaaak, to może być iście interesujące. Obiad, a po nim wycieczka po Telewizji Polskiej, gdzie na wszystkich nagrodzonych czekał przewodnik znający każdy korytarz gmachu mieszczącego się przy ulicy Woronicza 17. Wędrówka po studiach nagraniowych i innych zakamarkach była dość krótka, dlatego pozostały czas redakcja „bezMyślnika” wykorzystała (jak zwykle) na letnie zakupy. Z torbami i uśmiechami wróciliśmy do Radzynia. Motywacja do powakacyjnej pracy - JEST. Kolejny niewątpliwy sukces - JEST. Koniec roku szkolnego i odpoczynek - JEST. Magdalena Łuba - znów przeszczęśliwa redaktor naczelna
|





Komentarze