Kolejny konkurs = kolejna wygrana. Szok! Niedowierzanie! Naprawdę znów jesteśmy najlepsi? TAK! Wspaniałe uczucie. Tyle miłych słów od ludzi, którzy „siedzą” w dziennikarstwie już parę dobrych lat i życie staje się piękniejsze.
24 czerwca właśnie przeszedł do bezMyślnikowej historii. Dwa zwycięstwa w tak krótkim czasie. Nieprawdopodobne? A jednak! MAM Forum Pismaków w kwietniu, a teraz pierwsze miejsce w Wielkiej Czcionce uprzyjemniło redakcji radzyńskiej gazety czerwcowy dzień.
Tym razem gala finałowa odbyła się w Warszawie, w gmachu Ministerstwa Edukacji Narodowej, przy Alei Szucha 25, a nie jak zawsze, w Siedlcach- siedzibie Radia Podlasie.
W południe cała uroczystość była nadawana na żywo i wieść o bezMyślnikowym sukcesie niosła się w świat przez fale radiowe. Nagrody przyznano w kategorii gazetek szkolnych i witryn internetowych. W ręce redakcji „bezMyślnika”, od sekretarza stanu - Tadeusza Sławeckiego, powędrował super elektroniczny mikroskop. Czy to aluzja do zmiany formy pisma na bardziej naukowe? Redakcja licealnej gazety w białych kitlach z zakasanymi rękawami spogląda przez szkiełko urządzenia na pantofelki i spisuje spostrzeżenia. Taaaak, to może być iście interesujące.
Obiad, a po nim wycieczka po Telewizji Polskiej, gdzie na wszystkich nagrodzonych czekał przewodnik znający każdy korytarz gmachu mieszczącego się przy ulicy Woronicza 17.
Wędrówka po studiach nagraniowych i innych zakamarkach była dość krótka, dlatego pozostały czas redakcja „bezMyślnika” wykorzystała (jak zwykle) na letnie zakupy. Z torbami i uśmiechami wróciliśmy do Radzynia. Motywacja do powakacyjnej pracy - JEST. Kolejny niewątpliwy sukces - JEST. Koniec roku szkolnego i odpoczynek - JEST.
Magdalena Łuba - znów przeszczęśliwa redaktor naczelna
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze