
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Żaglówkami po Firleju |
| Małgorzata Łukasiewicz | |||
| środa, 19 czerwca 2013 07:00 | |||
Główną atrakcją wyjazdu było pływanie żaglówkami, na które wychowankowie zostali zaproszeni przez Klub Żeglarski „KORAB” w Radzyniu Podlaskim. Panowie Ryszard Matysiewicz zastępca Komandora Klubu i Jerzy Popek żeglarz jachtowy, którzy reprezentowali Klub dzielili się z dziećmi swoją wiedzą i doświadczeniem zdobytym podczas wielu rejsów, a w szczególności przekonywali, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpiecznego przebywania nad wodą. Dzieci z wielką radością i zainteresowaniem wsiadały na żaglówki by podziwiać piękno miejscowego krajobrazu i słuchać szumu żagli na wietrze. Wsparcia i dobrych rad udzielała również dyrektor ośrodka Małgorzata Popek, która także związana jest Klubem Żeglarskim. Panowie z „KORABU” zarażali swoją żeglarską pasją, przekonując, że pływać może każdy, pod warunkiem, że o tym marzy i naprawdę tego chce. Wycieczkę zakończyło wspólne grillowanie.
|




