
Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K. - Uroczysta przysięga wojskowa żołnierzy 2 Lubelskie...
przysięga i pobieranie uposażenia już do czegoś zobowiązuje pyatnie czy przemyslana decyzja
- winiek
Jan Gil zrezygnował z funkcji prezesa radzyńskiego PKS |
| wtorek, 29 stycznia 2013 15:37 | |||
Zapytany o powód tej decyzji odpowiada krótko. - To była tylko i wyłącznie moja decyzja. Kiedy w październiku 2011 roku postanowiłem przyjąć to stanowisko, założyłem sobie, że zrobię wszystko, aby w przeciągu roku wyprowadzić przedsiębiorstwo z zapaści finansowej. Z chwilą objęcia przeze mnie funkcji, Przedsiębiorstwo było w bardzo złej kondycji, zastałem około 850 tysięcy złotych strat oraz ponad 3 miliony zobowiązań, gdzie obecnie PKS jest na plusie z kwotą ponad 611 tysięcy złotych. Uważam, że człowiek powinien wiedzieć kiedy odejść. Praca nad poprawą kondycji przedsiębiorstwa była ciężka, udało się jednak i dalej niech już się zajmuje tym ktoś inny – wyjaśnia J. Gil. Jak deklaruje, pomimo tego, że od 1 lutego br. nie będzie już pełnił funkcji prezesa PKS, to zawsze w razie potrzeby będzie służył pomocą i doświadczeniem swojemu następcy. - Na pewno PKS nie może spocząć na laurach. Jest jeszcze wiele pracy, którą trzeba wykonać. Kilka rzeczy zostało już rozpoczętych, które w przeciągu najbliższych dwóch lat muszą zostać wykonane. Firma musi istnieć, ma duże możliwości i trzeba odpowiednio wykorzystać - dodaje J. Gil. Według naszych informacji, stanowisko prezesa PKS obejmie najprawdopodobniej Adam Frączek, obecnie pełniący funkcję kierownika stacji obsługi PKS w Radzyniu.
|






Komentarze
Jak ten Pan zostanie burmistrzem to ja się wyprowadzam. Dowoził ludzi dla Kowalczyka to i dla siebie na wybory dowiezie.
Jak już ktoś wcześniej napisał to Pan Jan przed wyborami we wszystkich kościołach parafialnych Pismo czytał, a teraz co już przestał się nawracać??? Nie wybory już były i nie trzeba się ludziom pokazywać. Do następnych wyborów.