
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Jan Gil zrezygnował z funkcji prezesa radzyńskiego PKS |
| wtorek, 29 stycznia 2013 15:37 | |||
Zapytany o powód tej decyzji odpowiada krótko. - To była tylko i wyłącznie moja decyzja. Kiedy w październiku 2011 roku postanowiłem przyjąć to stanowisko, założyłem sobie, że zrobię wszystko, aby w przeciągu roku wyprowadzić przedsiębiorstwo z zapaści finansowej. Z chwilą objęcia przeze mnie funkcji, Przedsiębiorstwo było w bardzo złej kondycji, zastałem około 850 tysięcy złotych strat oraz ponad 3 miliony zobowiązań, gdzie obecnie PKS jest na plusie z kwotą ponad 611 tysięcy złotych. Uważam, że człowiek powinien wiedzieć kiedy odejść. Praca nad poprawą kondycji przedsiębiorstwa była ciężka, udało się jednak i dalej niech już się zajmuje tym ktoś inny – wyjaśnia J. Gil. Jak deklaruje, pomimo tego, że od 1 lutego br. nie będzie już pełnił funkcji prezesa PKS, to zawsze w razie potrzeby będzie służył pomocą i doświadczeniem swojemu następcy. - Na pewno PKS nie może spocząć na laurach. Jest jeszcze wiele pracy, którą trzeba wykonać. Kilka rzeczy zostało już rozpoczętych, które w przeciągu najbliższych dwóch lat muszą zostać wykonane. Firma musi istnieć, ma duże możliwości i trzeba odpowiednio wykorzystać - dodaje J. Gil. Według naszych informacji, stanowisko prezesa PKS obejmie najprawdopodobniej Adam Frączek, obecnie pełniący funkcję kierownika stacji obsługi PKS w Radzyniu.
|







Komentarze
Jak ten Pan zostanie burmistrzem to ja się wyprowadzam. Dowoził ludzi dla Kowalczyka to i dla siebie na wybory dowiezie.
Jak już ktoś wcześniej napisał to Pan Jan przed wyborami we wszystkich kościołach parafialnych Pismo czytał, a teraz co już przestał się nawracać??? Nie wybory już były i nie trzeba się ludziom pokazywać. Do następnych wyborów.