„Solidarny Radzyń" już nie solidarny?

Udostępnij

Klub "Solidarny Radzyń"Od ponad pół roku w szeregach klubu „Solidarny Radzyń" ewidentnie widać, że z owej „solidarności" już chyba niewiele zostało.

Wszystko to za sprawą Aldony Roguszewskiej, która od dłuższego już czasu podczas głosowań zaczęła mieć odmienne zdanie niż jej „solidarni" koledzy. Głosy niezadowolenia w szeregach klubu da się słyszeć praktycznie po każdej sesji rady miasta. Podczas głosowań ewidentnie widać sprzeczność pomiędzy głosem Roguszewskiej, a głosami radnych z „Solidarnego Radzynia". Jak się dowiedzieliśmy, radna nie jest już nawet zapraszana na klubowe spotkania, które odbywają się średnio co miesiąc.

Dlaczego tak się dzieje, czy radnej grozi wykluczenie? Te pytania zadaliśmy szefowi klubu Robertowi Mazurkowi, który odpowiadając krótko stwierdził, że wykluczenia nie będzie oraz, że komentarz do tej sprawy jest zbędny.

Sama zainteresowana tak komentuje całą sytuację. - Od początku mówiłam, że będę głosowała tak jak ja uważam, a nie tak jak ktoś mi każe. Moje zdanie nie musi się zgadzać z ich zdaniem, mam prawo do wyrażenia własnej opinii i na pewno nikt mnie do niczego nie zmusi – wyjaśnia Roguszewska.

Wiesz więcej? Masz zdjęcia?Wyślij je redakcji – dopiszemy je do tego artykułu z Twoim podpisem.
Wyślij nam
Udostępnij:FacebookMessenger

Czytaj także

 

Komentarze  

widz Tania sensacja 2013-01-03 09:37 #1
Widzę, że redakcja tego portalu szuka taniej sensacji. Jak widać w opozycji nie ma guru, który nakazuje jak głosować. Popatrzcie na ludzi Burmistrza-Guru, tamci to w ogóle nie mają swojego zdania. To jest żenada i wstyd.
yzzum i tak powazniej 2013-01-03 17:29 #2
i tak to jest poważniejsze niż szukanie dziewczyny dla Rajmunda.

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.