
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Już 24 lata pomagają sobie i innym wytrwać w trzeźwości |
Mariusz Szczygieł | |||
sobota, 19 maja 2012 21:40 | |||
Już 24 lata pomagają sobie i innym walczyć z uzależnieniami i wytrwać w trzeźwości, a w sobotę 12 maja świętowali wspólnie rocznicę powstania Klubu. O tym, że nie jest łatwo wiedzą doskonale, ale wiedzą również, że są w stanie pokonać wszystkie przeciwności i wytrwać w trzeźwości. - Dzisiaj zrezygnować z alkoholu i zapisać się do klubu abstynenta to czyn bohaterski. Podjąć tego typu kroki to narazić się na dwuznaczne uśmieszki, na drwiny i niejednokrotnie na złośliwe komentarze. Myślę, że Wy lepiej o tym wiecie niż ja i tego doświadczacie w swoim życiu. Wytrwać w tym co jest dobre i piękne, chociaż nie jest popularne - to jest bohaterstwo w dzisiejszych czasach. Nie zawsze Wasza postawa będzie spotykała się z uznaniem w środowisku i będziecie musieli zmagać się z różnymi przeciwnościami. To Wy, tworzący kluby abstynenta jesteście tymi, którzy pokazują, że będąc dorosłym można żyć bez alkoholu. To wy przez swoją postawę zadajecie kłam tym, którzy mówią: A któż to w dzisiejszych czasach nie pije? Są tacy którzy nie piją alkoholu. To dzięki temu, że Wy jesteście można powiedzieć takie słowa i będą to słowa prawdziwe - mówił na uroczystej mszy ksiądz Andrzej Kieliszek - duszpasterz osób uzależnionych w diecezji siedleckiej. Klub Abstynenta "STOP" powstał z inicjatywy osób, które chciały wyjść z nałogu oraz ich opiekunów. Dzisiaj liczy ponad 30 członków, a przez 24 lata funkcjonowania pomógł wielu osobom. Od 15 lat funkcję prezesa pełni Mariusz Uss. Przed nim klub prowadzili: Janusz Szymoniuk, Wojciech Bogutyn, Włodzimierz Kamecki i Zbigniew Skrzeczkowski. Radzyński Klub Abstynenta "STOP" pomaga ludziom uzależnionym od alkoholu i narkotyków. Wspiera również walkę z innymi uzależnieniami. Do klubu może przyjść każdy - jedynym warunkiem przystąpienia jest bycie trzeźwym. Rocznica powstania klubu była kolejną okazją do wzajemnego wsparcia i cieszenia się z życia w trzeźwości - Chodzi o to, aby wspólnie świętować i być razem. By czuć tę siłę, która jest w nas i daje nadzieję nam i tym, którzy dopiero zaczynają okres wieloletniego niepicia i trzeźwienia. To także bardzo dobra forma pokazania naszemu społeczeństwu, że można żyć bardzo dobrze bez alkoholu i można wyjść z nałogu - mówił prezes klubu Mariusz Uss, który 18 lat żyje w trzeźwości. - Dzisiaj jest o wiele gorzej niż 18 lat temu. Wtedy głównym uzależnieniem był alkoholizm. Dzisiaj uzależnień przybyło - są narkotyki, jest hazard i komputery. Można powiedzieć, że dzisiaj jest horror. My mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy na tamte lata. Dzisiaj na pewno będzie trudniej. Chodzi tutaj również o finanse. NFZ nie refunduje wielu usług i ludzie zostają sami sobie. Tutaj pojawiają się kluby abstynenta. Udzielamy świadczeń i dzielimy się swoim doświadczeniem bezpłatnie - opisywał dzisiejszą sytuację osób uzależnionych Uss. - Pomagamy innym swoją wiedzą i doświadczeniem. Członkowie klubu są odpowiednio przeszkoleni. Przeszli różne programy rozwoju, terapeutyczne i psychoterapeutyczne. Zasiadają w komisjach przeciwdziałania problemom alkoholowych i punktach informacyjno-konsultacyjnych, gdzie pomagają walczyć z uzależnieniami oraz kierują do odpowiednich instytucji - dodał członek klubu Waldemar Gręzak. "STOP" kolejny już raz udowodnił, że można dobrze bawić się bez alkoholu. Członkowie klubu za pomoc w organizacji uroczystości dziękują sponsorom: Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Radzyniu Podlaskim, FH Żurawski Jan, AUTO-NISSAN Cezary Nieznajek, Sklep Hydrauliczny Belniak i Sałta, FH ASTEK Katarzyna Krasucka, Dariuszowi Konarskiemu i Mariuszowi Skoczylasowi. Gości bawił zespół "NOVUM".
|