
Komentarze
- PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
Mam takie głupie pytanie. Dlaczemu zabrano właścicielowi "pięknego długowłosego owczarka niemieckieg...
- pioter - PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
Psa zamknięto w kojcu Urzędu Miasta bez zgody jego właściciela. Zapewne właściciel tylko uwolnił go ...
- Kraków - PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
wyjaśni ktoś po co złodziejom pies? jedyne co mi przychodzi do głowy, że na mięso do kebaba
- P.K. - Zapisz się do MIG-a, aby otrzymywać szybkie komuni...
czas rozpocząć "ucieczkę do przodu"! Ta nibyprawica rozpoczęła kampanię wyborczą chociaż to dopiero ...
- eSPe - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
życzę Ci ani Twojej rodzinie żebyście musieli z tego sprzętu korzystać
- 1410
Oficjalne zakończenie prac w kaplicy Aniołów Stróżów |
| wtorek, 04 października 2011 09:58 | |||
- Jest to wybitnej jakości artystycznej i architektonicznej kapliczka, która zdecydowanie zasługiwała na tą renowację. Jest to jedyny taki obiekt na terenie naszej delegatury i gdyby nie starania posła Tadeusza Sławeckiego i jak się dobrze orientuję byłego już starosty Jerzego Kułaka do tej renowacji nigdy by nie doszło. Nie ukrywam, że jeśli wszystko pójdzie dobrze i odpowiednio władze o to zadbają, obiekt może starać się o nadanie mu lauru konserwatorskiego, który nadaje się właśnie takim obiektom – mówi Maraśkiewicz. - W tym roku zakończyliśmy już na dobre prace w kaplicy. Przebiegały one sprawnie i bez większych przeszkód. Polegały one na uczytelnieniu napisów, które odkryto na ścianach. Najstarsze tak jak widać pochodzą z początku XVII wieku, są pisma po łacinie, są nazwiska wyryte bądź też wypisane na ścianach, na wprost widać starą, piaskową mensę ołtarzową, na której w sposób iluzjonistyczny był namalowany ołtarz – opowiada Janusz Szczurek – znawca sztuki, kierujący pracami wykończeniowymi kapliczki. Jak mówi Małgorzata Popek - dyrektor Ośrodka Szkolno -Wychowawczego- Wszystko zależy teraz od władz i mieszkańców powiatu radzyńskiego.
|





Komentarze