Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 29 sierpnia 2025 imieniny: Sabina, Beata, Jan

Mieszkanka Ulana skończyła 100 lat

Katarzyna Wodowska   
czwartek, 04 sierpnia 2011 00:03

100-letnia Maria Denis z UlanaDokładnie 2 sierpnia pani Maria Denis z Ulana – Majoratu skończyła 100 lat. Przez wiek obserwowała zmienne koleje naszej historii. Dziś oprócz licznych wspomnień ma także liczną rodzinę. Jej sekretem na długowieczność jest przebywanie z ludźmi oraz odpowiednia dieta. – Mama jest bardzo towarzyska i pełna optymizmu. Interesuje się polityką i tym, co dzieje się na świecie. A jak zięć ogląda mecz piłkarski to ona razem z nim – mówi z uśmiechem córka jubilatki.

Setne urodziny pani Marii świętowano bardzo uroczyście. W kościele pw. Świętej Małgorzaty odprawiono mszę za zdrowie seniorki. Następnie wszyscy przenieśli się do Gminnego Ośrodka Kultury. Tam przedstawicielka urzędu wojewody odczytała list z gratulacjami od premiera Donalda Tuska jak również od samej wojewody. Dostojnej jubilatce w imieniu własnym i całego samorządu gminnego życzenia złożył wójt Jan Łaski. Z kolei Jerzy Bajda kierownik placówki terenowej KRUS odczytał okolicznościowy list i poinformował o podwyższeniu przysługującego świadczenia ustawowego z tytułu osiągnięcia 100 lat życia.

Potem wzniesiono toast za panią Marię i odśpiewano gromkie „200 lat!". I popłynęła moc życzeń i prezentów od najbliższych. A trzeba przyznać, że rodzina jest już dość liczna: dwoje dzieci a także 5 wnucząt i 6 prawnucząt. Panią Marię szczególnie cieszyły naręcza otrzymanych kwiatów. Uśmiechnięta jubilatka z radością wysłuchiwała podziękowań za wszystkie trudy i owoce minionych 100 lat.

Maria Denis w Ulanie Majoracie mieszka od 19 lat. Będąc w pełni samodzielną, mieszkała w innej części naszego kraju, jednak z czasem konieczna stała się pomoc, której udzielają jej córka wraz z zięciem. – Mama urodziła się w wielodzietnej rodzinie. Miała czworo rodzeństwa. Dwoje już nie żyje, ale spokojną starość wiedzie jeszcze 92 – letnia siostra, która mieszka w Krakowie i 94 – letni brat, który swoje miejsce odnalazł w Kanadzie – opowiada córka pani Marii. Przeżyte lata niosły radości, ale także smutki i trudne chwile. – Mama w czasie II wojny światowej była wywieziona na roboty do Niemiec, pracowała w Austrii w gospodarstwie rolnym u Bauera prawie 3 lata. Przeżyła to bardzo ciężko, ale wróciła. Miała miesiąc powrotu z Niemiec do kraju. Jak wróciła to przez wiele lat nie mogła o tym mówić, bo zawsze płakała – zdradza córka. Jednak nie opuszczał jej życiowy optymizm i wiara w ludzi. - Mama jest towarzyska, nigdy nie unika ludzi. Uczestniczy w naszym życiu rodzinnym, nawet jak do mnie czy moich dzieci przychodzą koleżanki. Zawsze była wśród ludzi. Jest bardzo optymistyczna, uśmiechnięta. Interesuje się polityką, tym co dzieje się na świecie. A zięć jak ogląda mecz to ona razem z nim – z uśmiechem mówi córka. – Co ważne bardzo dba o dietę, o to co je. Wybiera tylko chude mięso, sery, warzywa. Wszystko o odpowiedniej porze i w odpowiedniej ilości – dodaje wnuczka dostojnej jubilatki.

Pani Maria nadal wspiera swoich bliskich doświadczeniem i dobrą radą. Starsi ludzie, którzy przez kilkadziesiąt lat obserwują zmienne koleje historii, to najlepsze źródło prawdy o życiu, dlatego niech żyją jak najdłużej i przekazują młodym pokoleniom swoje nieocenione rady.

My również gratulujemy Pani Marii osiągnięcia tak zacnego wieku oraz życzymy zdrowia, spokoju i życzliwości od innych.

{morfeo 905}

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.

RegaÅ sklepowy koszowy metalowy
Regał sklepowy koszowy metalowy
niedziela, 24 sierpnia 2025
Komplet krzeseÅ
Komplet krzeseł
sobota, 23 sierpnia 2025