Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas
Gołąb z dwiema głowami wykluł się w Bezwoli |
| Katarzyna Wodowska | |||
| piątek, 29 lipca 2011 00:25 | |||
– Pierwszy raz takie coś widziałem, nigdy wcześniej nie miałem takiego przypadku – mówi pan Waldemar hodowca z wieloletnim doświadczeniem. – To niezwykle rzadka anomalia, która nazywa się potworkowatość. Takie osobniki są niemal zawsze skazane na śmierć – tłumaczy lekarz weterynarii. Pan Waldemar z Bezwoli od wielu lat hoduje gołębie. To jego pasja. O ptakach wie bardzo wiele i z dbałością potrafi się nimi zająć. Ukochanym i hodowanym przez niego rodzajem są pawiki. Ma ich w swej kolekcji kilkadziesiąt. To piękna, ozdobna rasa. Od innych gołębi odróżnia je charakterystyczna postawa, na uwagę zasługuje tez ogon formujący się w kształt wachlarza. Dorosłe osobniki zachwycają urodą a pisklęta są urocze. Z wyjątkiem jednego. Tego roku jedna z samic złożyła i zaczęła wysiadywać 2 jaja. Na początku lipca nadszedł moment, w którym młode powinny zacząć się wykluwać. Pierwsze pisklę wydostało się ze skorupki bez problemu. Okazało się zupełnie zdrowym osobnikiem. Drugie jajo wciąż ani drgało. Wreszcie po 3 dniach pan Waldemar wszedł do gołębnika i zobaczył coś, czego zupełnie się nie spodziewał. - Gołębica chyba trochę podziubała jajko, bo chciała pomóc wyjść pisklęciu. Ono się chyba dobijało. Matka mu pomagała wykluć się – tłumaczy mężczyzna. – Obok skorupki leżało pisklę, ale jak się przyjrzałem, to zobaczyłem, że ma dwie głowy! – emocjonuje się pan Waldemar. Maleńkie monstrum wtedy już nie żyło. Mężczyzna, który od lat zajmuje się hodowlą gołębi twierdzi, że coś takiego przytrafiło mu się po raz pierwszy. – Wcześniej nie widziałem takiego cudaka – przyznaje. Rzeczywiście takie przypadki w przyrodzie zdarzają się bardzo rzadko. A w naszym regionie gołąb z dwiema głowami wykluł się po raz pierwszy. O tym, że takie ptasie dziwolągi – i nie tylko ptasie – zdarzają się raz na miliony przypadków zaświadcza specjalista. – To są tak zwane potworkowatości – wyjaśnia Jerzy Zdziennicki lekarz weterynarii. – Są to ciężkie wady wrodzone powstałe wskutek zaburzenia podziałów komórkowych w okresie embrionalnym. Jest to wywołane czynnikami genetycznymi – dodaje. Nie ukrywa, że jest to anomalia, z którą w swojej pracy spotyka się bardzo rzadko. – Miałem taki przypadek, było to cielę. Nie widziałem jednak dwugłowego ptaka. Zdziennicki podkreślił, że osobniki z potworkowatością są niemal zawsze skazane na śmierć. {morfeo 886}
|



