
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Radzyńscy rowerzyści powitali wiosnę |
| Marek Topyła / MOSiR Radzyń Podlaski | |||
| poniedziałek, 20 marca 2023 07:00 | |||
Początek to zbiórka pod pływalnią, a potem wspólny przejazd z rowerową Marzanną na Groblę Paradną. Na miejscu krótki plan imprezy przedstawili dyr. MOSiR Beata Sposób oraz Tadeusz Pietras, stojący na czele Radzyńskiej Grupy Rowerowej. O zwyczajach i tradycjach związanych z Marzanną i końcem zimy opowiedziała Ewa Soczyńska z RGR. W czasie przygotowywania Marzanny do jej "roli" szefowie organizatorów przybliżyli wszystkim bardzo ciekawe plany na najbliższą przyszłość, czyli odznakę "555 km dla Radzynia" oraz przystąpienie Radzynia do projektu "Aktywne Miasta". Trzeba też przyznać, że oboje mieli pełne ręce roboty bo ich role to także wcielenie się w postać Wiosny czy też prowadzenie Marzanny i całego peletonu. Cieszy także bardzo duża ilość uczestników, i tych rowerowych, i tych mniej aktywnych. I nie ma co się dziwić, pogoda sprzyjała wyjściu z domu. Na szczególną uwagę zasługuje udział dużej grupy "RoweRaków". Radzyńscy cykliści odwdzięczyli im się, "odprowadzając" ich z powrotem do Wohynia, swoje kilometry trzeba przecież zaliczyć. Było tradycyjne i symboliczne spalenie Marzanny nad rzeką i przywitanie Wiosny, która wręczyła wszystkim baziowe gaiki. Na koniec także tradycyjna mosirowska grochówka. Tak więc wiosenny sezon rowerowy uznajemy za otwarty. Dziękujemy wszystkim uczestnikom, uznanym i bardzo życzliwym nam firmom drGerard i Cyklo Ski Serwis. Współpraca MOSiRu i RGR rozkwita coraz bardziej, a w tym roku oferta wspólnych imprez będzie "na bogato" Zapraszamy.
|






Komentarze