Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Cudowna ta piłka nożna... Taka okrutna... |
| Zbigniew Smółko | |||
| sobota, 10 grudnia 2022 12:00 | |||
Mecz przebiegał tak, jak przewidywałem: Chorwaci grali mądrze, czekali na dogrywkę, liczyli, że przyjdzie ich moment. Zaskoczyła mnie Brazylia, która chyba sądziła, że przetupta sobie do półfinału spacerkiem. Że można z tymi wariatami w kratkę wygrać bez krwi w oczach, nie dając z siebie wszystkiego. Może wydawało się im, że skoro cały ten kraik ma tylko 4 miliony mieszkańców... Był przebłysk geniuszu Neymara, ale też i cały plan gry był na miarę rozumu Neymara. Chorwacjo, jesteś wielka! W piłce nic nie jest na pewno Drugi mecz jeszcze lepszy. Wiadomo, że żeby wygrywać w ćwierćfinale, trzeba dorzucić coś ekstra. Nie starczy mieć plan, grać poprawnie. Tym „czymś” u Argentyńczyków był Leo. Asysta przy golu na 1:0 to chyba najwybitniejsze zagranie Mundialu. Żaden inny, nawet na zwolnionych obrotach, by możliwości tego podania nie zobaczył. Nawet gdyby zobaczył, to by się nie odważył. A gdyby nawet spróbował, to by nie doszło. Żodyn by tak nie zagrał. Żodyn!!! W końcówce Holendrzy porzucili subtelną strategię, wprowadzili w pole karne dwóch wielkich chłopów i zaczęli walić piłki na głowę. Raz się udało, a drugi gol to też niezłe arcydzieło: na taki bezczelny numer z rozegraniem wolnego to się chłopaki z Unii Żabików by nie nabrali z pewnością. A Argentyńczyków trafiło! Portugalia i Anglia! Wczoraj napisałem, że wygra Argentyna, ale w razie karnych Holandia. Cztery smsy już w sprawie tych karnych dostałem. Szydercy... Niezrażony jednak prorokuję dalej: Maroko – Portugalia 1:1, w dogrywce 1:2. Portugalczycy to mistrzowie prześlizgiwania się. Mecz będzie zamknięty, wyrównany i kości będą trzeszczały. Anglia – Francja 2:3. Imponuje mi drużyna Southgate'a, to jak się rozwija, to jak pozwala sensowną taktykę wypełniać indywidualnościom, jak z wyobraźnią są eksploatowani poszczególni piłkarze. Nie wiem, czy to już ten moment, żeby typować ich do najwyższych zaszczytów, bo że będą mistrzami Europy za dwa lata, o to jestem się gotów założyć choćby dzisiaj. Na razie chyba jednak jeszcze Francja, przecież nie zagrają tak słabo, jak z Polakami...
|



