Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
O włos od rekordu Guinnessa |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 25 września 2018 07:00 | |||
W tym roku, zamiast samej konsumpcji placków ziemniaczanych, postanowiono ułożyć z nich rekordowo wysoką wieżę. W remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Olszewnicy odbyła się oficjalna próba pobicia rekordu Guinnessa. Było to nie lada wyzwanie, ponieważ musieli przewyższyć wynik 101,8 cm. Zadanie może wydawać się łatwe, ale obserwując zmagania pań, które na kolanach próbowały uformować idealnie równą wieżę z placków ziemniaczanych, odmierzając ich każdy centymetr widzieliśmy, że utrzymanie tej konstrukcji przez 5 sekund może być ekstremalnym wyczynem. Zmaganiom przyglądała się komisja upoważniona do autoryzacji i wpisania tego zdarzenia w Księdze Rekordów Guinnessa. Oprócz nich kibicował także wójt gminy Borki Radosław Sałata oraz marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski. Niestety, nie udało się utrzymać wieży nawet przez jedną sekundę. Panie, które ją układały w ostatnim momencie łapały konstrukcję, by nadała się do spożycia dla licznie zgromadzonych mieszkańców. Na pocieszenie pozostała tylko konsumpcja placków, knedli, pyz, zupy i sałatki ziemniaczanej. Mamy nadzieję, że za rok się uda.
|





Komentarze