
Typer
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Walka zawsze trwa do końca. Albania to wie. |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 20 czerwca 2024 06:00 | |||
Mecz wieczoru? Chorwacja - Albania. Skazywana na pożarcie przez wszystkich Albania strzeliła gola jako pierwsza i długo prowadziła z Chorwatami, ale to co działo się w drugiej... Chorwaci w ciągu dwóch minut strzelili dwie bramki i wydawało się, że dowiozą wynik do końca. Aż tu nagle... w doliczonym czasie... podanie na środek pola karnego, małe odbicie od nogi obrońcy i strzał w wykonaniu rezerwowego. 2:2 – sensacja! Obie drużyny mają jeszcze szanse na 1/8, ale w ostatniej kolejce Chorwaci zagrają z Włochami, a Albańczycy z Hiszpanami, więc o punkty będzie trudno. Spotkanie nr 2. Po batach od Niemców (5:1), Szkoci otrząsnęli się wczoraj i zremisowali ze Szwajacarią. Emocji nie brakowało do samego końca, a wynik ustaliły w zasadzie nogi Szwajarów. Pierwsza odbita od nogi obrońcy, druga - piękna. Xheridan Shaqiri pokazał kunszt i umieścił piłkę w okienku. Znawcy oceniają, że była to najładniejsza bramka turnieju. Niemcy pokonali Węgrów 2:0 i pewnie, na pierwszym miejscu w tabeli zmierzają do 1/8 finału. A u nas? W rankingu prowadzi k.mariola, ale po piętach depcze jej andrzej78, a tylko troszeczkę dalej radzyniak z warszawy i pasqd111, którego nie wolno lekceważyć - on już jedną piłkę kiedyś u nas wygrał :) Gramy dalej! Fajnie, że jest nas całkiem sporo :)
|

