
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął |
| Ola Maj | |||
| sobota, 21 lutego 2026 16:00 | |||
Intruz nie tylko poczęstował się jedzeniem z lodówki, ale także przebrał się w rzeczy domowników i zasnął w ich łóżku. W czwartek, 20 lutego 2026 roku, dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał nietypowe zgłoszenie. Właściciel posesji po powrocie do domu odkrył, że w jednym z pokojów śpi obcy człowiek. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 27-latek dostał się do wnętrza budynku po uprzednim wyważeniu drzwi wejściowych. Po wejściu do środka mężczyzna poczuł się nadzwyczaj swobodnie. Zamiast szukać kosztowności, udał się prosto do kuchni. Tam otworzył lodówkę i zjadł znalezioną w niej kiełbasę, po czym postanowił zadbać o własną wygodę. Mężczyzna postanowił przebrać się w garderobę należącą do właściciela domu. Wybrał czyste skarpetki oraz klapki, a następnie – wyraźnie zmęczony – położył się do łóżka. To właśnie w tej pościeli odnaleźli go zaskoczeni gospodarze. Na miejsce natychmiast wezwano patrol policji, który przerwał sen nieproszonego gościa. Podczas zatrzymania 27-latek był zdezorientowany. Swoje zachowanie tłumaczył policjantom tym, że wydawało mu się, że bierze udział w grze komputerowej. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Właścicielka domu oszacowała straty (w tym uszkodzone drzwi) na kwotę 5 tysięcy złotych. Za kradzież z włamaniem oraz naruszenie miru domowego grozi mu teraz kara do 10 lat więzienia.
|






Komentarze
Ktoś jadł moją owsiankę.
Ktoś śpi w moim łóżku.