
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Nietrzeźwy dziadek przyjechał do szkoły po wnuczkę |
| komisarz Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
| piątek, 19 grudnia 2025 06:00 | |||
Swoim zachowaniem za kierownicą zwrócił uwagę mundurowych pełniących służbę w tym rejonie. Mężczyzna za swoje postępowanie będzie odpowiadał przed sądem. Do zdarzenia doszło w środę około godziny 16:20 na terenie jednej z miejscowości w gminie Borki. Patrol radzyńskiej drogówki podczas pełnionej służby zatrzymał do kontroli drogowej kierującego samochodem osobowym marki VW Passat, którego styl jazdy wskazywał, iż może znajdować się pod działaniem alkoholu. Podczas prowadzonej kontroli drogowej funkcjonariusz wyczuł od mężczyzny woń alkoholu. Po przebadaniu 66-latka, mieszkańca gminy Borki okazało się, że jest nietrzeźwy. Badanie wykazało niemal promil alkoholu w jego organizmie. W trakcie kontroli drogowej okazało się, że mężczyzna przyjechał pod szkołę wraz z 10-letnim wnukiem aby odebrać ze szkoły wnuczkę. Policjantom tłumaczył, że około godzinę przed kontrolą drogową wypił piwo i myślał, że już jest trzeźwy. Teraz amator jazdy "na podwójnym gazie" za swoje czyny odpowie przed sądem. Mężczyzna poniesie surowe konsekwencje swojego postępowania. Za kierowanie samochodem będąc w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. 66-latek musi się również liczyć z zapłatą świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.
|






