
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Orlęta przegrały z Resovią |
| Adam Kułak | |||
| sobota, 28 października 2017 23:14 | |||
Początek spotkania przebiegał bardzo spokojnie. Obie drużyny więcej uwagi poświęcały obronie, atakowano małą ilością zawodników. W ósmej minucie śliskie boisko mogło być sprzymierzeńcem gospodarzy. Paweł Myśliwiecki po niedokładnym zagraniu obrońcy do bramkarza był bliski przejęcia piłki przed bramką Resovii. Godny odnotowania był również strzał Myśliwieckiego w 31 minucie, który z trudem obronił Marcin Pietryka. Okazji bramkowych obie drużyny miały niewiele. O pierwszej połowie można powiedzieć, że się odbyła. Więcej emocji dostarczyła druga część meczu. W 52 minucie po strzale Przemysława Pyrdka odbitą od obrońców Orląt piłkę przejął Dawid Pałys-Rydzik i uderzył minimalnie obok słupka. Trzy minuty później bliski otwarcia wyniku po błędach obrońców gości był Piotr Zmorzyński, ale z trzech metrów trafił w bramkarza Resovii. Okres przewagi w grze Orlęta wykorzystały w 62 minucie. Zmorzyński dośrodkował, obrońcy zablokowali podanie, piłka znowu trafiła do Zmorzyńskiego, który wrzucił na środek pola karnego, a Paweł Myśliwiecki umieścił futbolówkę w bramce gości. Po strzeleniu gola gospodarze starali się powiększyć stan posiadania. Bliscy tego byli Karol Kalita, Szymon Wiejak i Krystian Puton. Zbyt otwarta gra gospodarzy została ukarana w 74 minucie golem Pawła Hassa zdobytym po szybkim kontrataku. Kilka minut później Orlęta miały okazję na ponowne objęcie prowadzenia, jednak Zmorzyński strzelił niecelnie. Decydująca dla losów meczu była 87 minuta. Brak zdecydowania obrońców Orląt wykorzystał Michał Ogrodnik, strzelając po dośrodkowaniu Szymona Fereta drugą bramkę dla swojego zespołu. Doskonałą okazję na wyrównanie dwie minuty później zaprzepaścił z bliskiej odległości Witalij Melnychuk. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości. Trzynasty pojedynek pomiędzy Orlętami a Resovią okazał się pechowy dla radzyńskiego zespołu. W podsumowaniu zaznaczę, że trener Resovii Szymon Grabowski dokonał trafnych roszad w trakcie spotkania, bo obie bramki zdobyli zmiennicy. Orlęta Spomlek Radzyń – CWKS Resovia Rzeszów- 1 : 2 (0 : 0). Bramki ; Orlęta : Paweł Myśliwiecki 62' – Resovia : Paweł Hass 74', Michał Ogrodnik 87'.
|






Komentarze