
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Gorące tematy.
Ze Stalą 2 w plecy... |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 22 sierpnia 2016 07:00 | |||
Pierwszy kwadrans w wykonaniu naszej drużyny mógł się podobać. Już w 2 minucie zaatakował Majewski. Strzał był jednak za lekki i bramkarz rzeszowian poradził sobie z futbolówką. Ale poczatek dobry, nadzieje są - idziemy do przodu! W 7 minucie kolejny atak naszych i rzut rożny. Po wycofaniu główkował Zarzecki i piłka przeleciała nad poprzeczką. 3 minuty później kolejny atak naszej drużyny. Majewski znowu próbuje, tym razem jednak jest na spalonym. Gra układa się dobrze do faulu na Maślanym. Arkadiusz Kot zbyt brutalnie atakuje rzeszowianina i sędzia Grzegorz Jabłoński karze naszego zawodnika czerwoną kartką. Niedowierzanie kibiców na trybunach miesza się z wściekłością... Orlęta grają w 10! Już wiadomo, że lekko nie będzie, ale Maślany po chwili wbija gola naszym! Orlęta jednak nie poddają się. Gra jest trwarda, ale nasi próbują odrobić straty. Najlepszą okazję ku temu ma Rafał Borysiuk w 29 minucie spotkania. Po faulu na Zuberze sędzia dyktuje karnego. Debiutujący w bramce Stali Maciej Wieczerzak broni jednak strzał Borysiuka. Wynik nadal 0:1 na korzyść Stali. Do końca pierwszej połowy Orlęta atakują. Brak 1 zawodnika na boisku wydaje się dla nich nieodczuwalny. Po przerwie sytuacja jednak diametralnie się zmienia. Stal atakuje raz za razem, a gra przenosi się w zasadzie całkowicie na stronę Orląt. Radzynianie czasami próbują się odgryzać, nie daje to jednak żadnego efektu. Rzeszowianie szanują piłkę, grają bardzo rozważnie. W 79 minucie z rzutu wolnego na 0:2 podwyższa Wojciech Reiman! Niestety... Orlęta próbują jeszcze zdobyć przynajmniej honorowego gola. Zdobywają 3 rzuty rożne po kolei. Żaden jednak nie przynosi upragnionej bramki. Na trybunach cisza... Po gwizdku końcowym cieszą się tylko rzeszowianie...
Kolejny mecz radzyńskie Orlęta rozegrają na wyjeździe 28 sierpnia z MKS Trzebinia/Siersza.
Orlęta Radzyń Podlaski: Adrian Wójcicki - Adrian Zarzecki, Przemysław Kanarek, Sebastian Wrzesiński (62. Marek Leszkiewicz), Łukasz Mazurek (82. Mateusz Konaszewski), Rafał Borysiuk, Arkadiusz Kot, Michał Zuber, Piotr Zmorzycki, Mateusz Majewski, Paweł Piątek (21. Bartłomiej Powałka). Stal Rzeszów: Marcin Wieczerzak - Damian Skała (81. Michał Szymański), Kacper Drelich, Arkadiusz Baran, Maciej Maślany, Arkadiusz Gil, (90. Sebastian Wanat), Sławomir Szeliga, Paweł Giel (74. Jakub Wiecek), Wojciech Reiman, Sebastian Brocki, (65. Michał Lisańczuk), Piotr Prędota.
|




