Derbowe, bardzo wyrównane spotkanie pomiędzy radzyńskim Orlętami a Podlasiem Biała Podlaska zakończyło się bezbramkowo.
Mecz rozpoczął się kilka minut po 17.30 w środę, 17 sierpnia br. na bialskim stadionie. Ani jedna, ani druga drużyna, pomimo prób, nie zdołała pokazać rywalowi swojej wyższości, chociaż to zawodnicy radzyńskiego zespołu wyglądali na pewniejszych na boisku. W 20 minucie próbę pokonania bialskiego bramkarza podjął Mateusz Majewski, a w końcówce pierwszej połowy radzyńską bramkę zaatakował wprowadzony wcześniej na boisko Adrian Hołownia.
Mecz ożywił się w drugiej połowie.
Od początku swoich sił raz po raz próbowali zawodnicy Podlasia. W 58 minucie najbliżej strzelenia bramki dla Bialczan był Kamil Kocoł. Strzelając z dystansu trafił w poprzeczkę, czym wywołał falę braw i jęku zawodu bialskiej publiczności. Końcówka meczu należała do zespołu z Radzynia. Kamil Rycaj w 86 minucie meczu wprowadził piłkę do bramki, niestety... był na spalonym.
Podlasie Biała Podlaska - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:0
W najbliższą niedzielę Orlęta zagrają na radzyńskim stadionie ze Stalą Rzeszów, zajmującą po 3 kolejkach 3 miejsce w tabeli.
Zapraszamy!
| « poprzednia | następna » |
|---|























