
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Wąs Team wygrywa Ligę Orlik Open 2016 |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 05 sierpnia 2016 07:00 | |||
Najciekawszym meczem okazał się pojedynek Perły Team, która pokonała w pięknym stylu drużynę Młodzieżówki Radzyń. Koledzy, by myśleć o zajęciu II MIEJSCA musieli wygrać z Młodzieżówką Radzyń i tak właśnie się stało. Pokonali drużynę Mateusza Zająca 4-2. Na bardzo wysokie noty zasługuje skład Dragon Balls, który bardzo dobrze poczynał sobie w tegorocznej lidze. Płudzianka Płudy ze zmienną skutecznością przez całą ligę musiała zadowolić się czwartym miejscem. Dużo więcej oczekiwaliśmy od drużyny Drink Team, ale skuteczność i frekwencja tych zawodników była bardzo słaba i musieli pocieszyć się miejscem siódmym. Auto-"Śpi" - tak powinna nazywać się ta drużyna, bo po 7 kolejkach bo dopiero w 3 ostatnich swoich meczach pokazała prawdziwa piłkę, z której słynęła zimą. Mamy nadzieję, że kadrowe braki zostaną uzupełnione i w halowej edycji ruszy do walki. Na koniec kilka słów od organizatorów: - Dziękujemy wszystkich drużynom, zawodnikom, trenerom za zaangażowanie, wytrwałość i radość z gry w piłkę nożną. Mamy nadzieję, że w edycji halowej będzie was tak samo dużo. Slowa uznania kierujemy do burmistrza Radzynia Podlaskiego Jerzego Rębka, który zaszczycił nas swoją obecnością i w pięknym stylu zakończył IV EDYCJĘ LIGI ORLIK OPEN 2016. Dziękujemy mediom oraz kibicom - bez was nie byłoby o nas tak głośno - zakończył Patryk Śmieciński.
|





Komentarze