
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Wąs Team wygrywa Ligę Orlik Open 2016 |
Michał Maliszewski | |||
piątek, 05 sierpnia 2016 07:00 | |||
Najciekawszym meczem okazał się pojedynek Perły Team, która pokonała w pięknym stylu drużynę Młodzieżówki Radzyń. Koledzy, by myśleć o zajęciu II MIEJSCA musieli wygrać z Młodzieżówką Radzyń i tak właśnie się stało. Pokonali drużynę Mateusza Zająca 4-2. Na bardzo wysokie noty zasługuje skład Dragon Balls, który bardzo dobrze poczynał sobie w tegorocznej lidze. Płudzianka Płudy ze zmienną skutecznością przez całą ligę musiała zadowolić się czwartym miejscem. Dużo więcej oczekiwaliśmy od drużyny Drink Team, ale skuteczność i frekwencja tych zawodników była bardzo słaba i musieli pocieszyć się miejscem siódmym. Auto-"Śpi" - tak powinna nazywać się ta drużyna, bo po 7 kolejkach bo dopiero w 3 ostatnich swoich meczach pokazała prawdziwa piłkę, z której słynęła zimą. Mamy nadzieję, że kadrowe braki zostaną uzupełnione i w halowej edycji ruszy do walki. Na koniec kilka słów od organizatorów: - Dziękujemy wszystkich drużynom, zawodnikom, trenerom za zaangażowanie, wytrwałość i radość z gry w piłkę nożną. Mamy nadzieję, że w edycji halowej będzie was tak samo dużo. Slowa uznania kierujemy do burmistrza Radzynia Podlaskiego Jerzego Rębka, który zaszczycił nas swoją obecnością i w pięknym stylu zakończył IV EDYCJĘ LIGI ORLIK OPEN 2016. Dziękujemy mediom oraz kibicom - bez was nie byłoby o nas tak głośno - zakończył Patryk Śmieciński.
|
Komentarze