
Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
Wąs Team wygrywa Ligę Orlik Open 2016 |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 05 sierpnia 2016 07:00 | |||
Najciekawszym meczem okazał się pojedynek Perły Team, która pokonała w pięknym stylu drużynę Młodzieżówki Radzyń. Koledzy, by myśleć o zajęciu II MIEJSCA musieli wygrać z Młodzieżówką Radzyń i tak właśnie się stało. Pokonali drużynę Mateusza Zająca 4-2. Na bardzo wysokie noty zasługuje skład Dragon Balls, który bardzo dobrze poczynał sobie w tegorocznej lidze. Płudzianka Płudy ze zmienną skutecznością przez całą ligę musiała zadowolić się czwartym miejscem. Dużo więcej oczekiwaliśmy od drużyny Drink Team, ale skuteczność i frekwencja tych zawodników była bardzo słaba i musieli pocieszyć się miejscem siódmym. Auto-"Śpi" - tak powinna nazywać się ta drużyna, bo po 7 kolejkach bo dopiero w 3 ostatnich swoich meczach pokazała prawdziwa piłkę, z której słynęła zimą. Mamy nadzieję, że kadrowe braki zostaną uzupełnione i w halowej edycji ruszy do walki. Na koniec kilka słów od organizatorów: - Dziękujemy wszystkich drużynom, zawodnikom, trenerom za zaangażowanie, wytrwałość i radość z gry w piłkę nożną. Mamy nadzieję, że w edycji halowej będzie was tak samo dużo. Slowa uznania kierujemy do burmistrza Radzynia Podlaskiego Jerzego Rębka, który zaszczycił nas swoją obecnością i w pięknym stylu zakończył IV EDYCJĘ LIGI ORLIK OPEN 2016. Dziękujemy mediom oraz kibicom - bez was nie byłoby o nas tak głośno - zakończył Patryk Śmieciński.
|






Komentarze