
Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
Czerwona latarnia na zakończenie maratonu |
| Adam Kułak | |||
| sobota, 25 września 2021 11:00 | |||
Klub z Sandomierza po zakończeniu poprzedniej edycji rozgrywek pozbył się trenera Rafała Wójcika, następcą został Jarosław Pacholarz. Nowy trener przed obecnym sezonem ligowym postanowił zasilić kadrę zespołu trzema napastnikami. Szymon Rak przeszedł z Motoru Lublin, Kamil Bełczowski z Hutnika Kraków, a Jakub Mażysz ze Stali Kraśnik. Podobną drogę z Kraśnika wybrał bramkarz Jakub Borusiński. Pozyskano dwóch obrońców Przemysława Dwórzyńskiego z KSZO Ostrowiec i Władysława Kudriawcewa z Unii Skierniewice. Pomocnik Avii Świdnik Dawid Kuliga również postanowił grać w zespole Wisły. Piłkarze sandomierscy wbrew oczekiwaniom grają bardzo źle, zajmują ostatnią lokatę w tabeli. Wygrali tylko jeden mecz z Podlasiem Biała Podlaska, strzelili dotychczas dziewięć bramek, stracili 27, cztery trafienia zaliczył Szymon Rak. Ostatnie spotkanie ligowe zawodnicy Wisły zakończyli porażką na swoim boisku 1: 3 z Cracovią II. Czwarte miejsce zobowiązuje, takie oczekiwania i nadzieje towarzyszyć będą zgromadzonym na trybunach sympatykom biało zielonych. Wypadałoby w niedzielę powiększyć dorobek punktowy z „czerwoną latarnią” tabeli. Po morderczym maratonie może to być zadanie trudne. Zawodnicy trenera Pacholarza grają o ligowy byt i niewątpliwie postawią wysoko poprzeczkę. Ponadto piłkarze Wisły Sandomierz dla biało zielonych byli zawsze wymagającym i niewygodnym rywalem. Ostatnie zwycięstwo Orląt miało miejsce w kwietniu 2019 roku. Po bramkach Macieja Wojczuka i Przemysława Ilczuka wygraliśmy u siebie 2: 0. Mamy nadzieję, że tym razem weźmiemy rewanż za poprzednie niepowodzenia. Zapraszamy na Warszawską 77, 26 września, początek godzina 16.oo.
|





Komentarze