
Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
Koniec pucharowej przygody |
| Adam Kułak | |||
| piątek, 24 września 2021 06:00 | |||
Zawodnicy Lechii Zielona Góra przez pierwsze dwadzieścia minut dyktowali warunki gry. Ataki gości kończyły się na obrońcach Orląt. Pierwsza skoordynowana akcja gospodarzy zakończyła się w 24 minucie celnym trafieniem Przemysława Koszela. Gospodarze mieli jeszcze dwie okazje na podwyższenie wyniku jednak uderzenia Pawła Chaliadki i Patryka Szymali wyłapał bramkarz Lechii Wojciech Fabisiak. W 34 minucie po błędzie Maksymiliana Ciołka był remis 1: 1. Radzyńscy piłkarze atakowali, jedna z akcji Orląt została uwieńczona w 43 minucie bramką Arkadiusza Maja. Dwie minuty później kolejne błędy biało zielonych zakończyły się golem do szatni Mateusza Surożyńskiego. Druga odsłona meczu przez piętnaście minut była nieciekawa. Dwóch sytuacji bramkowych nie zakończył celnym strzałem Maj. Takich problemów nie miał w 64 minucie Jędrzej Król, gdy głową pokonał bramkarza gospodarzy. Radzyńskie Orlęta rzuciły się do odrabiania strat. Goście skupili się na spokojnym wybijaniu z uderzenia zawodników Orląt i konstruowaniu groźnych kontrataków. W 68 i 84 minucie byli bliscy podwyższenia prowadzenia. Pod koniec meczu na boisku panowali biało zieloni, cóż z tego, gdy nie potrafili strzelić wyrównującego, dającego szansę na rzuty karne gola. Orlęta Radzyń – Lechia Zielona Góra 2: 3 (2: 2). Bramki: Orlęta – Przemysław Koszel -24 minuta, Arkadiusz Maj- 43 minuta, Lechia Z.G – Artur Małecki -36 minuta, Mateusz Surożyński -45 minuta, Jędrzej Król -64 minuta.
|






Komentarze