Pucharowa przygoda Orląt zakończyła się na 1/32 finału.
W zaległym spotkaniu radzyńska drużyna okazała się równorzędnym rywalem dla drugoligowych piłkarzy z Siedlec. Wprawdzie biało zieloni przegrali 0:2, ale przez większość meczu toczyli wyrównany pojedynek z drugoligowcami.
Mecz rozpoczął się bardzo pechowo dla zespołu Artura Bożyka.
Wybijana do przodu piłka odbiła się od obrońcy Orląt i Kamil Walków nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce Bartosza Klebaniuka. Radzyński zespół rzucił się do ataku, zyskał optyczną przewagę, jednak poprawnie grająca obrona gości nie dopuszczała do groźnych sytuacji pod własną bramką. Kilka razy po stałych fragmentach gry było trochę zamieszania w polu karnym drużyny Pogoni, ale efektów bramkowych to nie przyniosło. Bliski strzelenia wyrównującego gola był Maciej Wojczuk. Pod koniec spotkania inicjatywę przejęli drugoligowcy, co udokumentowali drugim trafieniem strzelca pierwszej bramki.
Mecz stał na przyzwoitym poziomie. Zawodnicy Orląt pokazali ambicję i nieprzeciętne umiejętności w spotkaniu z mocnym przeciwnikiem.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze