
Komentarze
- Radzyń w liczbach. Co w raporcie?
Polaków ubywa Zwłaszcza młodych Nadzieja w Imigrantach Oraz w Innych Narodowościach Już niedługo nie...
- kinga75 - Budżet Obywateli Radzynia – Twój pomysł może zmien...
Chciałabym coś powiedzieć ale tamne moce ciemności blokuja Orwell 1984 live
- kinga75 - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Z całą pewnością KUBEŁ NIEPRAWDY powinien ogłosić tę wiadomość.
- akotyla - Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75
Wiosenne przesilenie Orląt? |
| Adam Kułak | |||
| sobota, 06 kwietnia 2019 08:00 | |||
Kolejny przeciwnik naszej drużyny NKP Podhale Nowy Targ w wiosennej rundzie nie doznał porażki. Faktem jest, iż pokonani rywale Podhala nie należą do ligowych potentatów. Trzeba jednak oddać sprawiedliwie, że drużyna z Nowego Targu doznała osłabienia a mimo to radzi sobie dość dobrze i wspólnie ze stalą Rzeszów przewodzi ligowej stawce. Dwaj podstawowi zawodnicy, kapitan drużyny grający na pozycji obrońcy Michał Nawrot i pomocnik Błażej Cyfert odeszli do Stali Rzeszów a napastnik Sebastian Dziedzic wybrał Avię Świdnik. Trener Dariusz Mrózek wspólnie z zarządem klubu w miejsce utraconych piłkarzy zimą uzupełnili kadrę zespołu dwoma Słowakami; obrońcą Martinem Baranem i pomocnikiem Lukasem Hruską oraz Mateuszem Mianowanym z Wólczanki W.P. Ostatnie ligowe spotkanie było pechowe dla dwóch zawodników Podhala, czwarte żółte kartki wykluczające z udziału w meczu z Orlętami otrzymali Dawid Dynarek (5 bramek w rozgrywkach) i Daniel Barbus (2 bramki). Najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem w drużynie rywali jest zdobywca ośmiu goli Artur Pląskowski, który w swojej karierze grał m.in. w Chojniczance Chojnice i Rakowie Częstochowa. Pozyskany przez Górali wiosną 2018 roku Marek Mizia strzelał Orlętom gole grając w Trzebini i Podhalu. Nastroje w radzyńskim zespole przed kolejnym spotkaniem, pomimo czterech wiosennych porażek są bojowe. Kiedyś trzeba zacząć zdobywać punkty. Dobrą okazją będzie mecz z drużyną posiadającą ujemny bilans w spotkaniach z Orlętami. Na pięć meczów Podhale wygrało tylko raz, zanotowano jeden remis i trzykrotnie Nowotarżanie musieli przełknąć gorycz porażki. Sytuację nieco komplikuje brak kartkowiczów Rafała Kiczuka i Karola Kality ale zawodnicy czekający na swoją okazję do gry powinni ich godnie zastąpić. Drużyna jest świadoma sytuacji w tabeli; po ewentualnej porażce Orlęta mogą spaść na dwunaste miejsce a w przypadku przyznania walkoweru Podlasiu za mecz z Sołą odległość od strefy spadkowej będzie bardzo niewielka. Zapraszamy wszystkich sympatyków Orląt na stadion przy ulicy Warszawskiej 77, 6 marca - godzina 16.oo.
|




Komentarze