
Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Wiosenne przesilenie Orląt? |
| Adam Kułak | |||
| sobota, 06 kwietnia 2019 08:00 | |||
Kolejny przeciwnik naszej drużyny NKP Podhale Nowy Targ w wiosennej rundzie nie doznał porażki. Faktem jest, iż pokonani rywale Podhala nie należą do ligowych potentatów. Trzeba jednak oddać sprawiedliwie, że drużyna z Nowego Targu doznała osłabienia a mimo to radzi sobie dość dobrze i wspólnie ze stalą Rzeszów przewodzi ligowej stawce. Dwaj podstawowi zawodnicy, kapitan drużyny grający na pozycji obrońcy Michał Nawrot i pomocnik Błażej Cyfert odeszli do Stali Rzeszów a napastnik Sebastian Dziedzic wybrał Avię Świdnik. Trener Dariusz Mrózek wspólnie z zarządem klubu w miejsce utraconych piłkarzy zimą uzupełnili kadrę zespołu dwoma Słowakami; obrońcą Martinem Baranem i pomocnikiem Lukasem Hruską oraz Mateuszem Mianowanym z Wólczanki W.P. Ostatnie ligowe spotkanie było pechowe dla dwóch zawodników Podhala, czwarte żółte kartki wykluczające z udziału w meczu z Orlętami otrzymali Dawid Dynarek (5 bramek w rozgrywkach) i Daniel Barbus (2 bramki). Najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem w drużynie rywali jest zdobywca ośmiu goli Artur Pląskowski, który w swojej karierze grał m.in. w Chojniczance Chojnice i Rakowie Częstochowa. Pozyskany przez Górali wiosną 2018 roku Marek Mizia strzelał Orlętom gole grając w Trzebini i Podhalu. Nastroje w radzyńskim zespole przed kolejnym spotkaniem, pomimo czterech wiosennych porażek są bojowe. Kiedyś trzeba zacząć zdobywać punkty. Dobrą okazją będzie mecz z drużyną posiadającą ujemny bilans w spotkaniach z Orlętami. Na pięć meczów Podhale wygrało tylko raz, zanotowano jeden remis i trzykrotnie Nowotarżanie musieli przełknąć gorycz porażki. Sytuację nieco komplikuje brak kartkowiczów Rafała Kiczuka i Karola Kality ale zawodnicy czekający na swoją okazję do gry powinni ich godnie zastąpić. Drużyna jest świadoma sytuacji w tabeli; po ewentualnej porażce Orlęta mogą spaść na dwunaste miejsce a w przypadku przyznania walkoweru Podlasiu za mecz z Sołą odległość od strefy spadkowej będzie bardzo niewielka. Zapraszamy wszystkich sympatyków Orląt na stadion przy ulicy Warszawskiej 77, 6 marca - godzina 16.oo.
|






Komentarze