
Komentarze
- Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26
Trzecie zwycięstwo Orląt |
| Adam Kułak | |||
| niedziela, 07 października 2018 08:30 | |||
Obie drużyny rozpoczęły spotkanie bardzo ostrożnie. Pierwszy groźny atak zakończony zablokowanym strzałem Karola Rycaja przeprowadzili zawodnicy Orląt. W jedenastej minucie Michał Panufnik strzałem głową otworzył wynik meczu. Dwie minuty później Andrzej Paprocki strzelił gola, faulując przy tym Panufnika, sędzia bramki nie uznał. Bliski strzelenia drugiej bramki w 25 minucie był znowu Panufnik, tym razem nieznacznie się pomylił. Radzyńscy piłkarze nadal nie zwalniali tempa gry. Przemysław Ilczuk w 37 minucie strzelił gola, ale zdaniem sędziego był na spalonym. Zawodnicy gości przerywali grę często niezgodnie z przepisami, za co zostali ukarani strzeleniem bramki z rzutu wolnego w doliczonym czasie pierwszej połowy przez Bartosza Ciborowskiego. Na przerwę podopieczni Rafała Borysiuka schodzili z dwubramkową zaliczką. Na drugą część meczu zawodnicy gości wyszli bardzo zmotywowani i starali się zmienić niekorzystny rezultat. Mieli optyczną przewagę, jednak nie stwarzali klarownych okazji bramkowych. Gospodarze nastawili się na grę z kontry. W 64 minucie Radosław Kursa oraz w 66 minucie Karol Kalita byli blisko zmiany wyniku. Bramki padały po stałych fragmentach gry. W 80 minucie Kamil Blicharski strzelił kontaktowego gola bezpośrednio z rzutu rożnego. Doliczonego czasu gry nie będzie wspominał przyjemnie Adrian Bednarski, który po faulu na Jakubie Kaganku i boiskowych przepychankach zobaczył czerwoną kartkę. Radosław Kursa zbyt ostro bronił swojego kolegi, za co dostał oklaski od kibiców i żółtą kartkę od sędziego. Ostatnie dwie akcje meczu należały do gości, jednak nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania. Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Orląt 2 : 1. Podsumowując spotkanie, można powiedzieć, zawodnicy Orląt zrobili to, co powinni, wygrali, rewanżując się gościom za dwie porażki na swoim boisku. Po raz pierwszy po kontuzji wszedł do gry Kacper Waśniowski, być może za tydzień zobaczymy na boisku kolejnego rekonwalescenta Rafała Kiczuka. Orlęta Radzyń- Spartakus Aureus Daleszyce 2 : 1 (2 : 0). Bramki dla Orląt: Michał Panufnik - 11 min, Bartosz Ciborowski 45 min. Dla Spartakusa Kamil Blicharski - 80 min.
|




Komentarze