
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Po drugą wygraną ze Spartakusem |
| Adam Kułak | |||
| piątek, 05 października 2018 07:00 | |||
Na cztery rozegrane spotkania tylko jeden raz nasi zawodnicy schodzili z boiska w roli zwycięzców. W najbliższą sobotę nadarza się okazja na poprawienie niekorzystnych statystyk. Drużyna z podkieleckich Daleszyc w poprzednim sezonie zajęła 12 miejsce, wyprzedzając o jeden punkt spadkowicza JKS Jarosław. Zarząd klubu w obecnym sezonie nie ma wygórowanych ambicji, przed trenerem Andrzejem Więckiem i jego podopiecznymi postawiono realny cel — utrzymanie w trzeciej lidze. W letniej przerwie wzmocniono kadrę dwoma obrońcami : Antoni Zdeb przyszedł z drużyny juniorów Korony Kielce, a Patryk Boksiński z ŁKS Łagów. Pozyskano również dwóch pomocników: Wiktora Brożynę z Korony Kielce i Łukasza Zawadzkiego z Buska Zdrój. W dotychczasowych rozgrywkach zespół Spartakusa zdobył 9 punktów i zajmuje 15 miejsce w ligowej tabeli, wygrał dwa mecze na swoim boisku z Sokołem Sieniawa i Wiślanami Jaśkowice. Drużyna z Daleszyc bazuje na wychowankach klubu i wielu pozyskanych zawodnikach Korony Kielce. Najlepszym strzelcem jest zdobywca czterech bramek Mateusz Zawadzki, dwie bramki zdobył wychowanek Spartakusa Piotr Ostrowski. Podopieczni Rafała Borysiuka podobnie do sobotniego rywala w tym sezonie wygrali dwukrotnie na swoim boisku. W najbliższym spotkaniu nadarza się okazja na odniesienie trzeciego zwycięstwa w obecnych rozgrywkach oraz zrewanżowanie się Spartakusowi za dwie porażki na swoim boisku w stosunku 1 : 2. Orlęta powinny potraktować spotkanie bardzo poważnie, ponieważ w przypadku porażki mogą znaleźć się w strefie zagrożonej spadkiem. W dotychczasowych spotkaniach ze Spartakusem po dwie bramki zdobyli trener Rafał Borysiuk i Mateusz Olszak, jedno trafienie zaliczyli Bartosz Ciborowski, Krystian Puton i Szymon Stanisławski. Po serii perypetii zdrowotnych w zespole Orląt jest dobra wiadomość, kontuzjowany Rafał Kiczuk zapowiada rychły powrót do pełnej sprawności. Sympatyków futbolu zapraszamy na stadion przy Warszawskiej 77 w sobotę 6 października godzina 15.oo. Planujemy relację tekstową.
|


Orlęta Radzyń mają ujemny bilans w meczach ligowych ze Spartakusem Aureus Daleszyce.


Komentarze