
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Radzyńscy judocy walczyli w Międzynarodowych Otwartych Mistrzostwach Województwa Lubelskiego |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 14 czerwca 2019 07:00 | |||
W mistrzostwach w Zamościu stanęło do walki 237 judoków nie tylko z pobliskich nam województw (Mazowieckiego – Start Radom, Świętokrzyskiego – Ostrowia a także Milenium Rzeszów), ale także kilka ekip z Ukrainy. W tym licznym i mocnym gronie Radzynianie spisali się bardzo dobrze i wywalczyli 2 złote medale - Andrzej Kowalik i Adam Kałuszyński, 2 srebrne Franciszek Gepner i Janek Zajko i 2 brązowe Maja Kruczek i Michał Obrębki, czwarte miejsce zajęła Oliwia Frankiewicz. Słowa szczególnego uznania należą się zwycięzcom Andrzejowi Kowalikowi, który startował w kategorii młodzików w wadze 50 kg i Adamowi Kałuszyńskiemu zwycięscy w wadze 36 kg dzieci starszych. Andrzej miał 5 dobrych przeciwników i z wszystkimi pewnie zwyciężył, tym samym dowiódł, że wraca do dobrej formy fizycznej i psychicznej – w pokonanym polu pozostawił m.in. przeciwnika, z którym walcząc w lutym złamał rękę. Nie dał szans swoim przeciwnikom również Adam Kałuszyński, zdominował kategorię 36 kg szybko pokonując wszystkich rywali przed czasem. Na pochwały zasłużyli również zdobywcy 2 miejsc Franek Gepner i Jan Zajko. Szczególnie Franek ciężko i dzielnie pracował na swój srebrny medal w kategorii 42 kg. młodzików. Musiał uznać wyższość tylko rywala z Rzeszowa. Pozostała trojka również. Michał Obrębski w młodzikach kat. 60 kg oraz Maja Kruczek i Oliwka Frankiewicz walczyli dobrze i mogą ten start zaliczyć do udanych. Nic dziwnego, że ze startu swoich podopiecznych zadowolony był trener Waldemar Podsiadły. Szczególnie młodzicy muszą walczyć często i zdobywać niezbędne doświadczenie przed najpoważniejszym startem jakim będą jesienne Mistrzostwa Polski Młodzików w Jastrzębiu. Wyjazd na zawody był możliwy dzięki wsparciu finansowemu Starostwa Powiatowego w Radzyniu Podlaskim.
|




