
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Dzień 11. Mirów |
| Mariusz Szczygieł | |||
| niedziela, 13 sierpnia 2017 18:36 | |||
Radzyńska grupa dotarła dzisiaj do Mirowa, a to już tylko kilka kilometrów od Jasnej Góry. W tzw. "Lasku Pojednania" podzielili się chlebem, wybaczyli sobie wszystkie zwady i wspólnie się modlili. Niektórzy z nich już nie mogli wytrzymać i samodzielnie dotarli do Częstochowy, co zobaczycie na dzisiejszych zdjęciach, które cały dzień słał nam Czarek Zielant. Dzisiaj nie było porannej Mszy Świętej. O godzinie 18.oo odprawiono uroczystą mszę, sprawowaną przez biskupa Kazimierza Gurdę, a potem wszyscy muzyczni (ponad 200 osób) swoim śpiewem i graniem wielbili Boga. Nie chcieliśmy im dzisiaj przeszkadzać, dlatego dzisiejsze relacje dopiero teraz, po wszystkich uroczystościach. O dzisiejszym dniu opowie nam ksiądz przewodnik Michał Burdach, a o tzw. "Sacrosong", do którego powrócono po wielu, wielu latach, nasz muzyczny Piotr Skowron.
ksiądz Michał Burdach:
Piotr Skowron:
|






Komentarze