
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
B.Braun oddaje krew! |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 10 listopada 2017 07:00 | |||
Na terenie zakładu ustawiła się delegacja z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie, która w pierwszym etapie badała pracowników pod kątem potencjalnego dawców krwi. Później, osoby u których nie było przeciwskazań zasiadały na fotelu i w obecności personelu medycznego oddawały krew. Jest to pierwsza tego typu akcja na terenie fabryki B.Braun, ale już teraz zarząd zapowiada początek długofalowej współpracy z Centrum Krwiodawstwa w Lublinie. - Pomysł zorganizowania na terenie zakładu akcji honorowego oddawania krwi pojawił się z inicjatywy dyrektora Zdzisława Misia łącznie z prezesem struktur powiatowych Polskiego Czerwonego Krzyża Janem Kuszpą – tłumaczył Mirosław Kałuski. – Zrobiliśmy sondaż wśród załogi jakie będzie zainteresowanie tą akcją. Ku naszemu pozytywnemu zaskoczeniu przyjęło się to dużym zainteresowaniem wśród pracowników i zgłosiła się grupa 84 osób. Osoby te zostały poddane badaniom lekarskim, a później Ci co będą mogli zostaną honorowymi dawcami krwi. Z całą pewnością chcemy tę akcję kontynuować. Chcemy by akcja była cykliczna i wspólnie z prezesem PCK Janem Kuszpą podejmiemy inicjatywę zorganizowania zakładowego Klubu Honorowych Dawców Krwi. W naszym mieście nie mamy stacji krwiodawstwa, a była przed tą akcją grupa pracowników, która jeździła oddawać krew do Łukowa. Teraz będzie o tyle łatwiej, że będzie można to zrobić na terenie zakładu – mówił pracownik fabryki narzędzi chirurgicznych. W przyszłym roku odbędzie się kolejna taka akcja na terenie zakładu. Zarząd radzyńskiego oddziału B.Braun zapowiada, ze do tej inicjatywy zaproszą również pracowników sąsiednich zakładów.
|







Komentarze
Ciekawe czy panowie z działu "kleszczyki" konkretnie kilku panów (osoby spod oszklonej ściany) wzięli udział w akcji oddania krwi? Podejrzewam, że nie gdyż byli zajęci strzelaniem z gumek i rzucaniem innymi rzeczami (żenada) co było pod ręką. Ludzie mówią, że już tamtędy boją się przechodzić i tylko czekają kiedy np. młotki zaczną latać. Może klocki niech Pan Kierownik im da. Będzie bezpieczniej.
(oddając krew coś pożytecznego by zrobili).
Tak trzymać gumiarze