
Komentarze
- Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter
Wycieczka do Paryża |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 02 listopada 2017 07:00 | |||
Wyjechali w sobotę wieczorem i w nocy niepostrzeżenie przekroczyli granicę w Świecku, potem przejechali Niemcy, Holandię, Belgię i już w niedzielę popołudniu byli w Paryżu, który przywitał ich piękną, słoneczną pogodą, która towarzyszyła uczniom i nauczycielom przez cały pobyt, a której nie zaznali w Polsce. Zakwaterowani w całkiem niezłym hotelu Ibis, odpoczywali po podróży przed trzydniowym maratonem podbijania stolicy Francji. Pierwszym zaskoczeniem były dla nich francuskie, słodkie śniadania (świeżutkie, pachnące rogaliki, bagietki, konfitury, miód), które bardzo im smakowały, ale już trzeciego dnia marzyli o polskiej jajecznicy, parówkach i wędlinie. Pierwszy dzień był bardzo obfity w atrakcje. Poranek spędzili w muzeum Louvr - obecnie jednym z największych muzeów świata, spacerowali po królewskich ogrodach Tuileries, Polach Elizejskich - najbardziej reprezentacyjnej ulicy Paryża, aż dotarli do Placu Gwiazdy i zobaczyli przepiękny, ogromny Łuk Triumfalny. Niesamowitym przeżyciem był wjazd na szczyt Wieży Eiffel'a, z którego podziwiali panoramę miasta z wysokości 324 metrów a zwieńczeniem dnia był wieczorny rejs statkiem po Sekwanie. Drugi dzień był dla nich praktyczną lekcją historii. Zwiedziliśmy Wersal - siedemnastowieczną siedzibę króla Ludwika XIV i Marii Antoniny ze słynnymi ogrodami Króla Słońce. Po obiedzie, zwiedzali Paryż z przewodnikiem, który bardzo ciekawie opowiedział o Katedrze Notre-Dame, Ogrodach Luksemburskich, Senacie Francji, Panteonie, Bibliotece Polskiej, Hotelu Lambert. Zobaczyli gdzie mieszkała nasza noblistka Maria Skłodowska- Curie a także najstarszy Uniwersytet - Sorbonę. Rankiem trzeciego dnia pojechali poznać historię paryskiego Cmentarza Père Lachaise, gdzie zobaczyli groby słynnych Polaków i Francuzów. Następnie zwiedzili artystyczną dzielnicę Paryża - Montmartre ze wspaniałą Bazyliką Sacré-Coeur. Następnym punktem programu była uczta dla zmysłów, ponieważ poznali produkcję perfum w Muzeum Perfum Fragonard. Oszołomieni luksusowymi zapachami zakończyli dzień podziwiając futurystyczne budowle w biznesowej dzielnicy La Defense. Na ostatni dzień pobytu czekali z niecierpliwością. Spędzili go w bajkowym Disneylandzie, gdzie nikt nie przeszedł obojętnie obok różnorodnych atrakcji. Wieczorem, wsiedli do autokaru i zmęczeni, ale pełni niesamowitych wrażeń, w piątek wieczorem wrócili do Radzynia Podlaskiego.
|






