
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Za nami pierwszy seans filmowy w radzyńskim kinie |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 20 marca 2017 08:00 | |||
18 marca 2017 roku w Oranżerii mogliśmy wybrać się na jeden z trzech seansów filmowych. Dwa razy wyświetlono" „Sztukę Kochania – Historię Michaliny Wisłockiej” oraz bajkę pt. Balerina zagraną chwilę przed 15-stą. My zdecydowaliśmy się pójść na ostatni seans, o godzinie 19.00. Od pracownika ROK-u dowiedzieliśmy się, że na film animowany sprzedano wszystkie bilety i nie było gdzie pomieścić najmłodszych. Podobnie było podczas filmu, na który się wybraliśmy. Kolejka po bilety sięgała aż na zewnątrz Oranżerii! Wielkim plusem radzyńskiego kina jest cena biletów. Za jeden zapłaciliśmy 14 złotych. Można śmiało powiedzieć, że najtańsze seanse są w naszym mieście. Zauważyliśmy, że niektórzy mieszkańcy przynieśli ze sobą popcorn oraz napoje. Niestety w naszym kinie w tym momencie nie zaopatrzycie się w przekąski z powodu braku zaplecza gastronomicznego. Brakuje również obrazu 3D oraz dźwięku przestrzennego. Wszystko zależy od Was! Przypominamy, że sprzęt projekcyjny oraz obsługa jest wykonywana przez firmę zewnętrzną z Lublina. Radzyński Ośrodek Kultury pobiera opłatę za udostępnianie sali kinowej, natomiast firma zarabia na sprzedaży biletów. Jak nietrudno się domyślić jeśli mieszkańcy zrezygnują z oglądania filmów w Oranżerii, a seanse będą nierentowne kino może znów przestać działać. Jeśli utrzymamy taką frekwencję, jaką mamy teraz ROK może starać się o dofinansowanie na własny sprzęt projekcyjny, nagłośnienie przestrzenne, ekran 3D, nowe fotele oraz odnowienie sali. Apelujemy, przychodźcie na seanse do Oranżerii! Niech wrócą wspomnienia! W poniedziałek o godzinie 18:30 wyświetlony zostanie film "La La Land", natomiast w środę o tej samej porze będziecie mogli ponownie zobaczyć "Sztukę Kochania". Zachęcamy!
|





Komentarze
zainteresowany
swoją drogą pamiętam jak byliśmy klasą na pierwszej części Transpotting'u w liceum...lata 90-te
to były czasy