
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Radzyń lubi światowych gitarzystów |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 13 lutego 2017 08:00 | |||
Pod takim hasłem odbył się koncert, którego główną gwiazdą był Jack Moore - syn zmarłego kilka lat temu legendarnego gitarzysty Garry Moore’a. Jest znanym i cenionym gitarzystą, który zaczął występować na scenie mając 15 lat! Artysta jest wirtuozem gitary i patrzenie z jaką łatwością gra trudne solówki przyprawia o zachwyt. Moore ze stoickim spokojem reagował na gromkie brawa od zgromadzonej widowni i z każdym utworem dodawał emocji dzięki rockowym dźwiękom. Kolejną niespodzianką podczas sobotniego koncertu był śpiew Arka Kłusowskiego, finalisty Voice of Poland, Wokalista dołączył do Jacka Morre'a po piątym utworze. Podczas koncertu zagrano kompozycje Garry Moore’a.
|







Komentarze