
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Pierwsze spotkanie robocze dotyczące Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 03 lutego 2017 08:00 | |||
Podczas tego spotkania osoby prywatne oraz przedsiębiorcy mieli możliwość przedstawienia wniosków do zmiany studium. Głównym powodem podjęcia tych prac jest decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o określeniu granicy zabytku. Problem polegał na tym, że do ścisłej strefy konserwatorskiej zaliczono niemal całe miasto – nie tylko zespół pałacowo-parkowy oraz kościół pw. Świętej Trójcy wraz z najbliższym otoczeniem. Jeśli teren jest objęty archeologiczną strefą prawnej ochrony konserwatorskiej, w jej obrębie wszelkie prace ziemno-budowlane należy uzgodnić z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. - To dzisiejsze wydarzenie jest poświęcone wyłącznie kwestiom związanym ze zmianą studium uwarunkowań kierunków rozwoju miasta – otworzył wydarzenie Jerzy Rębek. – Wszystkie państwa postulaty i wnioski będą skrupulatnie rozpatrywane. Jesteśmy na etapie spotkania roboczego. Dzisiaj nie będą zapadały żadne decyzje, ale jest to spotkanie bardzo ważne, ponieważ chcemy maksymalnie uspołecznić ten proces tworzenia studium uwarunkowań, który pozwoli później na wprowadzenie zmian do planu zagospodarowania przestrzennego. Stąd między innymi to spotkanie. Jestem tutaj w gronie naczelników działu i będę do dyspozycji państwa, abyśmy mogli być przekonani, że to w dobrym kierunku zdąża. To jest trudny proces, gdyż jest to godzenie interesów społecznych – mówił burmistrz. - To opracowanie trwa już trochę dlatego, że były rozmowy z konserwatorem zabytków w zakresie uszczegółowienia strefy ochrony konserwatorskiej pałacu i w związku nasze prace się przeciągnęły - mówiła Anna Makowiecka. – W tej chwili mamy konkretyzacje tej sprawy, więc możemy przystąpić do kontynuacji opracowania. Działamy w oparciu o aktualne przepisy, które są na tyle swobodne, że można pewne zamiany przeprowadzać. Jesteśmy ograniczeni również prognozami demograficznymi, aczkolwiek miasto ma plan przestrzenny, który ma wyznaczone tereny budowalne i mam nadzieję, że uda się to pogodzić z tymi prognozami. Ważne jest, by wnioski indywidualne wpłynęły w odpowiednim czasie i żeby były szczegółowo opisane, by można było je rozpatrzyć – tłumaczyła urbanistka. Proces tworzenia studium trwał siedem lat. Głównym problemem było ustalenie granicy zabytków, które nie były zamknięte od lat 60-tych, aż do 2016 roku. Dzięki temu można wprowadzać zmiany w studium uwarunkowań. Wnioski o naniesienie zmian w studiummożna składać do 14 lutego. Finalny efekt tych prac poznamy w październiku. Na wczorajsze spotkanie przybył tylko jeden radny Waldemar Panasiuk.
|





