Zarząd Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Radzyniu Podlaskim otrzymał oficjalną informację z Urzędu Marszałkowskiego, uznającą zasadność protestu w sprawie zaniżenia punktacji wniosku o dofinansowanie modernizacji stacji uzdatniania oraz miejskiego wodociągu - poinformowała nas rzecznik Urzędu Miasta Anna Wasak.
Okazało się, że w UM nie doliczono się 6 punktów. To oznacza, że suma rzeczywiście uzyskanych punktów za projekt PUK-u (63) pozwoli Przedsiębiorstwu uzyskać dotację w wysokości ponad 3,5 mln zł.
W grudniu 2015 roku PUK złożył do Urzędu Marszałkowskiego wniosek o dofinansowanie modernizacji SUW oraz części sieci miejskich wodociągów w ramach działania 6.4 „Gospodarka wodno-ściekowa” Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020. Było o co walczyć, bo unijne wsparcie to 85% wartości projektu – czyli ponad 3,5 mln zł (całość inwestycji wyliczono na 4,3 mln zł). Z terenu województwa lubelskiego do oceny merytorycznej trafiło 66 wniosków, tylko 3 odpadły – w tym wniosek złożony przez radzyński PUK o dofinansowanie w wysokości ok. 3,5 mln zł. Powodem było przyznanie jedynie 57 punktów za trafność merytoryczną. Było to o 3 punkty za mało, aby wniosek mógł być zweryfikowany pozytywnie, ponieważ wymagane minimum wynosiło 60 punktów.
- Wniosek został dokładnie przeanalizowany. Ta analiza wykazała, że w kilku elementach oceny nastąpiło zaniżenie punktacji. - Były więc podstawy do tego, by nie zgodzić się z decyzją ekspertów Marszałka Sławomira Sosnowskiego, a w następstwie - złożyć protest w Urzędzie Marszałkowskim – wyjaśnia prezes PUK Sławomir Sałata.
Główni specjaliści z Urzędu Marszałkowskiego, kontrolujący prawidłowość oceniania wniosków po przeanalizowaniu wniosku i protestu, uznali za zasadne uwagi Zarządu PUK, dotyczące punktacji wniosku.
| « poprzednia | następna » |
|---|

























Komentarze
Bo wydawać pieniądze tylko dlatego, aby słupki statystyczne były po stronie "DOBREJ ZMIANY", to byle "h-j" potrafi, ale wydać i udowodnić,że tak należało, to już wyższa szkoła, tu wiara cudu nie czyni.
P.S. Jak wymienią asfalt, jest szansa, że koła nie urwę.