Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Chcesz wyciąć drzewo? Sprawdź, co musisz wiedzieć
Mundial typujemy cos
- robix73 - Radzyń w liczbach. Co w raporcie?
Polaków ubywa Zwłaszcza młodych Nadzieja w Imigrantach Oraz w Innych Narodowościach Już niedługo nie...
- kinga75 - Budżet Obywateli Radzynia – Twój pomysł może zmien...
Chciałabym coś powiedzieć ale tamne moce ciemności blokuja Orwell 1984 live
- kinga75 - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Z całą pewnością KUBEŁ NIEPRAWDY powinien ogłosić tę wiadomość.
- akotyla
Uczennice SOSW w Radzyniu Podlaskim gościły w salonie fryzjerskim „Nelly” |
| Ewa Gawlik | |||
| piątek, 10 czerwca 2016 07:00 | |||
Głównym celem naszej wizyty było wdrażanie uczennic do pełnienia różnych ról społecznych, kształtowanie szacunku do pracy, poznanie różnych zawodów oraz zrozumienia sensu i konieczności wykonywania w przyszłości różnego typu pracy. Na wstępie obie panie poinformowały moje wychowanki o konieczności higieny i dbania o włosy, całe ciało, a w szczególności o cerę twarzy. Zwróciły uwagę na to, iż ustawiczna higiena daje pożądane efekty piękna i urody. Kolejnym krokiem w salonie było strzyżenie, układanie włosów dziewczynkom. Właścicielka salonu, po uprzednim osuszeniu udostępniła uczennicom drugi fotel, gdzie dziewczynki wzajemnie dokonywały na własnych włosach kolejnej, trudnej sztuki fryzjerstwa. Pięknie uczesane i podstrzyżone wędrowały do wizażystki Karoliny Kowalskiej, która w mistrzowski sposób praktycznym pokazem udowodniła, iż prawdziwe piękno kobiety wystarczy podkreślić i wydobyć za pomocą delikatnego retuszu. Po zakończonych zabiegach moje uczennice poczuły się jak prawdziwe damy. Komentarzom i uśmiechom nie było końca. W tym miejscu pragnę dodać, iż czasem tak mało trzeba, aby małe kobietki poczuły się prawdziwymi kobietami. Nasza wizyta w salonie fryzjerskim Emilii Kalinowskiej i salonie wizażu Karoliny Kowalskiej nie miałaby miejsca, gdyby nie uprzejmość, zaangażowanie, cierpliwość oraz uśmiech skierowany w stronę moich wychowanek. Wracałyśmy z salonu piękne, dowartościowane, uśmiechnięte, godne. Jedna z wychowanek powiedziała, że był to jej najpiękniejszy dzień życia i nigdy go nie zapomni. Jej słowa kieruję do Emilii Kalinowskiej oraz do Karoliny Kowalskiej.
|




