
Komentarze
- 25 stycznia gramy z WOŚP! Możesz nam pomóc!
W egzotycznej koalicji i wśród ich wyborców pantofelki i ameby. A przy jednej komórce to i preferenc...
- zimny - 25 stycznia gramy z WOŚP! Możesz nam pomóc!
Jaka partia, taki elektorat. "Bendą"poziom żenady
- eSPe - 25 stycznia gramy z WOŚP! Możesz nam pomóc!
Bendą grali na banery Tuska i koalicji
- lipniak - Kultura, sport i wspólnota – 470 tysięcy złotych d...
na 14 tys https://iledzisiaj.pl/aktualnosci/15753-w-jakim-stanie-jest-radzyn.html
- pioter - Kultura, sport i wspólnota – 470 tysięcy złotych d...
roczna pensja burmistrza i jego zastępców,to jak na 15 tys miasteczko to niewiele.
- FOX58
Uczennice SOSW w Radzyniu Podlaskim gościły w salonie fryzjerskim „Nelly” |
| Ewa Gawlik | |||
| piątek, 10 czerwca 2016 07:00 | |||
Głównym celem naszej wizyty było wdrażanie uczennic do pełnienia różnych ról społecznych, kształtowanie szacunku do pracy, poznanie różnych zawodów oraz zrozumienia sensu i konieczności wykonywania w przyszłości różnego typu pracy. Na wstępie obie panie poinformowały moje wychowanki o konieczności higieny i dbania o włosy, całe ciało, a w szczególności o cerę twarzy. Zwróciły uwagę na to, iż ustawiczna higiena daje pożądane efekty piękna i urody. Kolejnym krokiem w salonie było strzyżenie, układanie włosów dziewczynkom. Właścicielka salonu, po uprzednim osuszeniu udostępniła uczennicom drugi fotel, gdzie dziewczynki wzajemnie dokonywały na własnych włosach kolejnej, trudnej sztuki fryzjerstwa. Pięknie uczesane i podstrzyżone wędrowały do wizażystki Karoliny Kowalskiej, która w mistrzowski sposób praktycznym pokazem udowodniła, iż prawdziwe piękno kobiety wystarczy podkreślić i wydobyć za pomocą delikatnego retuszu. Po zakończonych zabiegach moje uczennice poczuły się jak prawdziwe damy. Komentarzom i uśmiechom nie było końca. W tym miejscu pragnę dodać, iż czasem tak mało trzeba, aby małe kobietki poczuły się prawdziwymi kobietami. Nasza wizyta w salonie fryzjerskim Emilii Kalinowskiej i salonie wizażu Karoliny Kowalskiej nie miałaby miejsca, gdyby nie uprzejmość, zaangażowanie, cierpliwość oraz uśmiech skierowany w stronę moich wychowanek. Wracałyśmy z salonu piękne, dowartościowane, uśmiechnięte, godne. Jedna z wychowanek powiedziała, że był to jej najpiękniejszy dzień życia i nigdy go nie zapomni. Jej słowa kieruję do Emilii Kalinowskiej oraz do Karoliny Kowalskiej.
|





