
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
"Radzyń Podlaski - moje miasto" - zajęcia świetlicowe w terenie |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 14 maja 2016 07:00 | |||
Tym razem wyruszyli do Pałacu Potockich, by razem ze swoimi wychowawczyniami Agnieszką Kot i Danutą Kłos zwiedzić najważniejsze zabytki Radzynia Podlaskiego. Elżbieta Zając, organizatorka tej pieszej wycieczki, poinformowała uczniów, że spacer obejmujący pałac, park i oranżerię odbędzie się wraz z "przewodnikiem audio". Wielkie zaskoczenie było widać w oczach dzieci, kiedy Agata Pasek, inspektor do spraw turystyki w Starostwie Powiatowym wręczyła im "audio guide". Wyjaśniła im na czym polega praca w Punkcie Informacji Turystycznej oraz jak mają się obsługiwać przekazanym sprzętem. Uczniowie zostali podzieleni na dwie grupy. W tym czasie, kiedy pierwsza grupa spacerowała z audio przewodnikami, druga udała się do Izby Pamięci Karola Lipińskiego, by tam obejrzeć film poświęcony życiu i twórczości zapomnianego wirtuoza. Po ok. 40 minutach, dzięki uprzejmości Agaty Pasek, uczniowie spotkali się w głównym wejściu do pałacu, wewnątrz którego kryje się sień z reprezentacyjną klatką schodową. Tam grupy wymieniły się słuchawkami. Po zakończonym zwiedzaniu uczniowie otrzymali pamiątki z Krainy Serdeczności. W drodze powrotnej do szkoły opowiadały sobie o tym co szczególnie ich zachwyciło - historia pałacu, rzeźby Redlera czy opowieść o Karolu Lipińskim. Jedno jest pewne - zadowolone wróciły do świetlicy.
|




