
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Oddaj stare klucze - pomóż "Budzikowi" |
| Mariusz Szczygieł | |||
| środa, 19 sierpnia 2015 07:00 | |||
O "Budziku" wszyscy słyszeli na pewno. Przypomnimy więc tylko, że to pierwsza w Polsce klinika dla dzieci z urazami mózgu, znajdujących się w śpiączce. Finansuje ją fundacja "Akogo?", prowadzona przez Ewę Błaszczyk. No i teraz najważniejsze. Polscy dorabiacze kluczy ("kluczykarze", jak sami o sobie mówią) postanowili pomóc fundacji. Ludzie ci zauważyli, że Polacy w swoich kieszeniach noszą całą masę niepotrzebnych kluczy. Zaproponowali, by zostawiać je w ich zakładach. "Kluczykarze" sprzedadzą je później na złom, a uzyskane w ten sposób pieniądze przekażą fundacji "Akogo?" To proste. Do roboty więc! Trzeba przetrząsnąć szuflady, strychy i komórki, znaleźć stare klucze i podrzucić do zakładu dorabiającego klucze. W Radzyniu można zostawić je w zakładzie zegarmistrzowskim w "Grzybku". Dzięki za pomoc! Jeśli chcecie poczytać więcej o akcji, zapraszamy na stronę fundacji "Akogo?" lub na stronę Polskiego Stowarzyszenia Licencjonowanych Serwisów Kluczowych.
|




Jeśli masz stare, niepotrzebne klucze, możesz się ich pozbyć i pomóc w ten sposób klinice "Budzik".
Komentarze