
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Stało się! Nowy Tomyśl jako partner naszego miasta! |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 16 września 2014 07:00 | |||
Jakiś czas temu informowaliśmy o planach władz miejskich, by wspólnie z gminą Nowy Tomyśl realizować wspólnie zadania oraz pomagać sobie na płaszczyznach kultury, oświaty, promocji, sportu, turystyki, czy zdrowia. Nieformalna współpraca kwitnie już od kilku lat, chciażby w ramach wyjazdów na szkolenia pracowników radzyńskiej fabryki narzędzi chirurgicznych B.Braun do Nowego Tomyśla. - Z inicjatywą nawiązania współpracy w 2013 r. wystąpili przedstawiciele samorządu miasta Radzyń Podlaski, burmistrz miasta Radzyń Podlaski Witold Kowalczyk i zastępca przewodniczącego Rady Miasta Radzyń Podlaski Krzysztof Stradczuk, którzy w liście intencyjnym skierowanym do burmistrza Nowego Tomyśla Henryka Helwinga złożyli propozycję nawiązania partnerskich stosunków pomiędzy Miastem Radzyń Podlaski a Gminą Nowy Tomyśl. Organy stanowiące obu jednostek podjęły stosowne uchwały, wyrażające wolę nawiązania formalnej współpracy pomiędzy samorządami – czytamy na stronie internetowej UM Radzyń Podlaski. Pozostaje tylko czekać na pierwsze wspólne kroki miasta Radzyń Podlaski oraz gminy Nowy Tomyśl.
|






Komentarze
Otóż teraz będzie można oficjalnie wybulić pieniążki na delegacje, jazdę 500km w jedną stronę służbowym samochodem do tego 70zł na autostradę w jedną stronę i czasem jakaś imprezka za pieniążki podatnika, bo o dobre stosunki przecież trzeba dbać :] ręce opadają...