
Komentarze
- Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
jakim zamordyzm?
- paznokieć - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
zamordyzm w dużej części społeczeństwa nie jest mile widziany. Skoro człowiek angazuje się publiczni...
- winiek8 - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
no i co z tego?
- paznokieć - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
Nadmienię że zaproszony Pan był twarzą kampanii naganiającej na wyszczepienie
- winiek8 - Będzie park do streetworkoutu nad Zalewem – budżet...
Nie wiadomo czy zawierzenie jest aktualne, bo aktualny burmistrz tych świadectw z religii, co je na ...
- Oliver
Świętowali 25-lecie Radzyńskiego Klubu Jeździeckiego |
| Mariusz Szczygieł | |||
| piątek, 27 czerwca 2014 01:49 | |||
Jest to jedno ze starszych stowarzyszeń tego typu na Lubelszczyźnie. Uroczystości jubileuszowe obchodzono w ubiegłą sobotę, 21 czerwca br. na terenie Klubu w Maryninie. - Głównym obszarem naszej działalności w minionym 25-leciu była rekreacja konna, zarówno naszych członków, jak i innych środowisk. Z dumą i satysfakcją chcieliśmy podkreślić fakt organizacji wielu przedsięwzięć o charakterze rekreacyjnym, skierowanych do dzieci i młodzieży, rajdów historycznych i tematycznych oraz innych imprez dla otwartej publiczności - wspominał prezes Klubu Tadeusz Szczepaniuk. - Współtworzyliśmy szlak historyczno-przyrodniczy Radzyńskiej Krainy Serdeczności, braliśmy czynny udział w organizowanych przez Miasto uroczystościach państwowych i kościelnych. Niczego z powyższych nie dałoby się zrealizować bez pomocy i życzliwości państwa. Nasza przyszłość też od niej zależy - mówił prezes. Po nim głos zabrał Jerzy Kułak - założyciel i pierwszy prezes RKJ, który przedstawił historię Klubu, najważniejsze momenty w trakcie jego funkcjonowania oraz plany na przyszłość. Wielką rolę młodzieży w funkcjonowaniu Klubu podkreślał w swojej wypowiedzi prezes Jan Brożek. Wspominał również o trudnych początkach i budowaniu od podstaw klubu w Radzyniu. Zapraszał również do zasilania szeregów klubu przez wszystkich chętnych. Skuteczności w działaniu i wzniesienia się ponad podziały polityczne gratulował przybyły na jeździeckie święto wiceminister Tadeusz Sławecki. Miłych słów członkom stowarzyszenia nie szczędził również starosta Lucjan Kotwica, który wręczył prezesowi Szczepaniukowi pamiątkową statuetkę.
|






Komentarze