
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Wielkie kolędowanie na ulicach Radzynia |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 07 stycznia 2014 08:00 | |||
Wydarzenie rozpoczęło się Mszą Świętą odprawioną w kościele pw. Świętej Trójcy. Zaraz po nabożeństwie sprzed świątyni do szopki, gdzie znajdowała się Boża Dziecina, Józef z Maryją, anioł oraz zwierzęta, zaprowadzili nas Trzej Królowie. Mędrcy złożyli złoto, kadzidło i mirrę w podarku dla małego Jezuska, a mieszańcy wspólnie odśpiewali kolędę. Najmłodsi uczestnicy wydarzenia podziwiali znajdujące się w stajence osiołki, kózki, pieska i stojące nieopodal konie, na których przyjechali Trzej Królowie. Kolejnym etapem był wspólny przemarsz do radzyńskiej „Oranżerii”, w której na uczestników czekały zespoły wokalne: „Wrzos” oraz „Świerżanki”. Słuchacze szczelnie wypełnili salę kinową. Zostały otwarte boczne drzwi, by wszyscy mogli zobaczyć, co prezentują wymienione zespoły. Dla uczestników koncertu obie grupy przygotowały dwa etapy: Pierwszy składał się z kolęd, a w drugim usłyszeliśmy piosenki z dawnych lat. - Witam państwa w imieniu organizatorów dzisiejszego spotkania. Dziękujemy za tak liczne przybycie – rozpoczęła przewodnicząca zespołu, Teresa Szczepaniuk. – Są w życiu takie chwile, które długo i mile się wspomina, jak właśnie to dzisiejsze spotkanie opłatkowe. W naszej pamięci pozostanie ten dzień, szczególnie ciepły, chociaż zimowy – mówiła. Na zakończenie wspólnie z chórem wszyscy zebrani uczestnicy odśpiewali kolędę „Cicha noc”. Wczorajszego dnia frekwencja osób zgromadzonych zdecydowanie zaskoczyła organizatorów. Mieszkańcy tłumnie stawili się przy szopce oraz w „Oranżerii”, co dowodzi tego, jak silna jest wiara w narodzenie Jezusa Chrystusa.
|





Komentarze
Dlatego pomysł jest dobry, bo w uroszystości mogli wziąć udział i starsi,i młodsi.Służy to integracji międzypokoleniowej.