
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Pałac głównym tematem na ostatniej sesji Rady Powiatu |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 18 października 2013 07:00 | |||
Jako pierwszy głos zabrał Adam Świć – Interesuje mnie oraz wszystkich mieszkańców Radzynia i powiatu to unieważnienie przetargu – na jakiej podstawie to się stało? To jest istotna dla mnie informacja. Mam nadzieję, że pan starosta będzie mógł uchylić rąbka tajemnicy jaka firma i z jakiej branży wpłaciła wadium. Czy interesowała się naszym pałacem dosyć poważnie? Co rzeczywiście zadecydowało, że przetarg unieważniono po tej deklaracji burmistrza? Jestem zdezorientowany tak, jak spora grupa mieszkańców, którzy się sprawami pałacu interesują. Przez trzy ostatnie lata pałac w wypowiedziach publicznych pana burmistrza występował jako ruina, a teraz znów się pojawiło określenie „perełka”, czyli takie same jak przed wyborami samorządowymi w 2010 roku. Bardzo proszę o informacje, które starosta będzie mógł mi i Radzie udzielić – zakończył wypowiedź radny Świć. Zaraz po nim głos zabrała osoba siedząca obok Adama Świcia, czyli Józef Korulczyk.
Przewodniczący Rady Powiatu zaproponował, by na następną sesję zaprosić przedstawicieli władz miasta. – Niech burmistrz wyznaczy jakąś osobę, która by nam kompetentnie na te pytania odpowiedziała. Starosta powie, co wie, ale opiekunem jest miasto, więc uważam, że na następną sesję trzeba zaprosić przedstawicieli stamtąd – mówił Marek Wołosowicz.
Odpowiedź Lucjana Kotwicy nie była wystarczająca dla obu radnych, więc zadawali kolejne pytania.
- Ta obecnie obowiązująca umowa jest do 31 grudnia – odpowiedział starosta - Zostanie w stosownym czasie przedłużona. Osoba, która wpłaciła wadium, to była osoba fizyczna. Po odpowiedzi starosty Kotwicy dopytywał radny Korulczyk – Czy będzie klauzula dotycząca zakazu sprzedaży, na przykład przez pierwsze 5 lat? - Jeżeli jest przekazanie na określone cele nie ma mowy o sprzedaży dopóki te cele nie zostaną zrealizowane i nie osiągnięty zostanie jakiś efekt zamierzony w tym. Jeżeli natomiast będzie zgoda na sprzedaż za złotówkę to na drugi dzień burmistrz może to sprzedać. Ja to już przestaję wierzyć, że to jest taki języczek u wagi dla naszego miasta – odpowiedział Józefowi Korulczykowi statosta i przeszedł do podsumowywania dyskusji – Była debata. Ilu było ludzi? Były różnego rodzaju inicjatywy, była wspólna sesja. Ilu było ludzi? Wydaje mi się, że tym interesuje się tylko garstka ludzi, która przy okazji próbuje coś tam dla siebie ugrać politycznie. Tak naprawdę ja już przestaje w to wierzyć. Wiary w ludzi, Panie Józefie. Do tej pory były roztaczane różne czarne scenariusze – żaden się nie spełnił. Myślę, że dalej również nic się nie będzie działo. Szkoda Pana zdrowia, Panie Józefie – zakończył Lucjan Kotwica. - Ja nie ukrywam, jestem zainteresowany, bo byłem cały czas za dzierżawą, a to rozwiązanie miało szanse realizacji tej dzierżawy, stąd mój niepokój. Była szansa i to nie żadna sprawa polityczna – ostatnie słowa w dyskusji powiedział Józef Korulczyk.
|





Komentarze
Gmina Radzyń wystąpiła do Starosty o przekazanie danych dotyczących kosztów utrzymania Pałacu i ewentualnych remontów, a następnie głosem Przewodniczącego Rady Gminy Golca stwierdziła, iż nie jest zainteresowana przejęciem Pałacu.